Pokonali 10 kilometrów na rebreatherach!

10 kilometrów na rebreatherach!
10 kilometrów na rebreatherach!

Warto pisać o wydarzeniach, które przesuwają granice czy to ludzkiej, czy też sprzętowej wytrzymałości. Jednym z nich jest zdarzenie z dnia 14 sierpnia 2014 roku, kiedy to w egipskiej miejscowości Dahab zespół trzech nurków pokonał na rebreatherach odległość aż 10 kilometrów w czasie ośmiu godzin.

 

Celem tego eksperymentu było praktyczne sprawdzenie możliwości ludzkich i wydajności rebreatherów w trakcie długiego nurkowania. Co warte podkreślenia, każdy z rebreatherów wykorzystanych do tego nurkowania był w innej konfiguracji.


Jak to bywa w przypadku ekstremalnych nurkowych przedsięwzięć, także to wymagało dobrego, logistycznego przygotowania. Nie tylko sklarowano i sprawdzono sprzęt (również o poranku, tuż przed nurkowaniem), ale także omówiono szczegółowo przebieg nurkowania oraz koordynację bezpieczeństwa nurków, nad którym czuwał z łodzi nurkowej zespół zabezpieczający (wśród nich nurek obserwujący powierzchnię oraz przygotowany do zanurzenia nurek-ratownik).

 

Na początek eksperymentalnego nurkowania wybrano El Bells – najbardziej wysunięte na północ miejsce nurkowe w Dahab. Zespół dostał się tam po około 1,5 godzinie płynięcia łodzią nurkową wzdłuż wybrzeża (podróż umilał północny wiatr). Na dobre nurkowanie rozpoczęło się o godzinie 10…

 

Teraz trochę technicznych – najciekawszych kwestii:

  • nurkowanie odbywało się na głębokości optymalnej dla bezdekompresyjnego nurkowania – 10 metrów
  • ciśnienie parcjalne tlenu 0,7ata, co jest równoważne z EAN35
  • bailout to zaledwie 6 litrowe flaszki z powietrzem
  • ekipie nurków początkowo sprzyjał prąd
  • każdy z nurków ma na imię Siergiej – być może to gwarancja sukcesu!

Po około 1,5 godzinie nurkowie znaleźli się w znanym nurowisku Canyon. W ciągu kolejnych 30 minut dotarli do Abu Helal, miejsce to nazywane również małym kanionem znajduje się jakieś 3 kilometry od startu. To właśnie tutaj nurkowie zrobili sobie przerwę – wisząc na bojach odpoczywali, a jeden z nurków spożywał skondensowane mleczko prosto z Białorusi (znajdujące się w niezwykle poręcznym jak na podwodne warunki plastikowym opakowaniu).

 

Dalsza droga usiana była wspaniałymi widokami kolorowych ogrodów koralowych. Niestety okazało się, że prąd nie sprzyja nurkom (choć według estymacji powinien ich nieść jeszcze około 4 godzin). Jednak natura oraz sprzyjające zmianom prądów ukształtowanie wybrzeża zaskoczyło nurków. I tak, przyszło trójce śmiałków płynąć aż 2 godziny bez wspomagania ze strony sił natury. Po każdej przepłyniętej godzinie zespół odpoczywał wisząc na bojach przez całe 3 minuty!

 

Niestety kolejne 4 godziny to ciągłe płynięcie pod prąd i walka z nim. Początkowo prąd był słaby, jednak w ostatniej godzinie stał się znacznie silniejszy. Według obserwacji zespołu znajdującego się na łodzi nurkowie w ciągu pierwszych 3 godzin pokonali połowę dystansu, kolejną przepłynęli w aż 5 godzin. Oczywiście nie obyło się bez problemów – w końcu 7 godziny komputer rebreathera jednego z nurków zaczął sygnalizować koniec scrubbera. Jednak ze względu na fakt, że drugi segment działał bez zarzutu nurkowie postanowili kontynuować wycieczkę. U kolejnego nurka ten sam problem pojawił się w niespełna godzinę później.

 

Wreszcie udało się dotrzeć do El Garden a następnie do finalnego nurowiska – Lighthouse. Dwóch nurków wynurzyło się jeszcze w zewnętrznej części rafy a ostatni odważny dopłynął do koralowców. Wszyscy spotkali się na łodzi, gdzie czekały na nich oklaski. Oczywiście nie zachęcamy do powtarzania tego wyczynu. Nurkom serdecznie gratulujemy odwagi i wytrzymałości!


 

Najdłuższe nurkowanie jaskiniowe

 

Dla porównania podaję informacje dotyczące najdłuższego (dystansem) nurkowania w jaskini jakie zostało wykonanie w dniu 9 października 2009 roku przez Leszka Czarneckiego w meksykańskim systemie jaskiń Dos Ojos. Podkreślenia wymaga fakt, iż do pokonania dystansu 17 kilometrów został wykorzystany skuter!

 

Długość: ponad 17 km
Czas trwania nurkowania: 9 godzin i 58 minut
Maksymalna głębokość: 72 metry
Sprzęt i system: nurkowanie na systemie otwartym, automaty Apel i Cyklon 5000
Gazy: trimix 15/45, powietrze, nitrox EAN 50, EAN 40

 


 

 

Źródło: xray-mag.com; leszekczarnecki.pl

Podobne posty

Leave a Comment