Baza Aquarius – podwodny dom

Baza Aquarius - podwodny dom
Baza Aquarius

Dopiero napisaliśmy o wykładowcach z Tennessee, którzy w październiku bieżącego roku podejmą próbę pobicia rekordu czasu pobytu w habitacie zlokalizowanym w Key Largo na Florydzie a już mamy kolejną informację dotyczącą tego miejsca.

 

Również w Key Largo, tyle, że w bazie Aquarius, Fabian Cousteau, wnuk słynnego badacza oceanów, planuje 31-dniowy pobyt pod wodą. Termin wstępnie został wyznaczony na maj tego roku. Jednak względy finansowe mogą opóźnić to wyzwanie. Przy okazji postanowiliśmy przybliżyć Wam tę niezwykłą, podwodną bazę.


Czym jest Aquarius?

Baza Aquarius
Baza Aquarius jeszcze na powierzchni

Wyobraźcie sobie, że co godzinę naukowcy odkrywają siedem nowych, podwodnych gatunków. By jeszcze lepiej poznać i zbadać głębiny zbudowano bazę Aquarius.

 

Aquarius to nie tylko podwodne laboratorium, to także dom dla badaczy, którzy pozostają w nim maksymalnie 10 dni. Naukowcy zgodnie przyznają, że pobyt w Aquariusie, to prawie jak misja promem kosmicznym.

 

Baza Aquarius jest zaprojektowana tak by wytrzymać ciśnienie dna oceanu do głębokości 120 metrów. Jednak obecnie obiekt znajduje się na głębokości zaledwie 20 metrów. Jest on położony na piaszczystym dnie przylegającym do rafy koralowej w Florida Keys National Marine Sanctuary. Laboratorium jest połączone z płytą fundamentową, której zadaniem jest pozycjonowanie oraz stabilizacja habitatu około 4 metrów od dna oceanu.


 

 Baza Aquarius – życie w podwodnym domu

 

Na 37 m² mieści się dość wygodne mieszkanie dla 6ciu osób oraz laboratorium. Podwodna baza musi zapewnić swoim użytkownikom warunki przypominające domowe. Stąd baza Aquarius wyposażona jest w 6 łóżek, prysznic z ciepłą wodą, toaletę, lodówkę, mikrofalę, komputery a nawet w takie urządzenia jak zgniatarka śmieci czy klimatyzacja. Większość urządzeń pracuje bez zarzutu, jedyny kłopot sprawia toaleta, która często się zapycha. Sprawiała ona problemy już w stacji Hydrolab – poprzedniczce wybudowanej w latach 70. Wraz ze zmniejszaniem się ciśnienia podczas dekompresji zbiornik szamba wybuchał. Dlatego też dzisiejsi mieszkańcy nowocześniejszej stacji najczęściej załatwiają się wprost do morza. Żartobliwie nazywają tę czynność karmieniem ryb.

 

Jak twierdzą badacze pobyt w Aquariusie byłby prawdziwą idyllą, gdyby nie kuchnia. Jedzenie serwowane w bazie to głównie zupki w proszku i inne wysuszone dania, do których trzeba jedynie dolać wodę. Wszystkie te niewyszukane dania są po prostu mdłe. Również wygląd tych proszkowych wynalazków jest mało apetyczny. Zdarza się, ze personel naziemny umila akwanautom  życie poprzez dostarczenie jakiegoś specjalnego dania – pizzy albo tortu bezowego. Jednak w Aquariusie te posiłki wyglądają i smakują prawie jak podeszwa.

 

Baza Aquarius - podwodny dom
Baza Aquarius – podwodny dom
© Newsweek

Podwodna stacja jest bardzo bezpiecznym schronieniem i zasadniczo akwanautom dni płyną w spokoju. Jedynym zagrożeniem są huragany, które wywołują nieprzewidywalne sztormy.

 

Chwile grozy mieszkańcy Aquariusa przeżyli w 1994 roku, kiedy to w połowie podwodnej misji huragan niebezpiecznie zbliżył się do laboratorium. Poważne kłopoty spotkały badaczy w trakcie dekompresji, bowiem huragan zniszczył generatory prądu a obniżanie ciśnienia w komorze trzeba było przeprowadzić na baterii awaryjnej. Ponadto przestała działać klimatyzacja i zgasło światło. Akwanauci zostali zmuszeni do spędzenia 17 godzin na dnie oceanu w ciemnej i dusznej kapsule. Całe zdarzenie dobrze się skończyło – wszyscy wydostali się na powierzchnię cali i zdrowi.


 

Uczonych zamieszkujących podwodne stacje badawcze nazywa się akwanautami. Ciągłe przebywanie pod wodą to doskonały sposób eksploracji oceanów. Ludzki organizm łatwo przyzwyczaja się do panującego w bazie wysokiego ciśnienia, nawet 2,5 razy większego niż na lądzie. Ten niecodzienny sposób przeprowadzania badań umożliwia podwodną obserwację 24 godziny na dobę.

 

Wyobraźcie sobie, że głębiny morskie nadal są najsłabiej przebadanym miejscem na Ziemi, człowiek poznał zaledwie 5% ich powierzchni. Jak na ironię człowiek więcej wie o Księżycu a mapy dna morskiego są znacznie mniej szczegółowe niż mapy powierzchni Marsa.

 

Baza Aquarius
Ciekawska ryba

Ponoć najlepszą porą w Aquariusie są wczesne poranki, kiedy to można podziwiać podwodny wschód Słońca. Właśnie wtedy woda zmienia swoją barwę, z czarnej staje się granatowa by ostatecznie uzyskać piękny, błękitny kolor. Wówczas część ryb wraca po nocnych łowach na rafę, szukając tu schronienia. Natomiast inne zwierzęta dopiero budzą się do życia i opuszczają swoje koralowe azyle. Co odważniejsze osobniki podpływają codziennie do okna bazy i z zaciekawieniem przyglądają się jej mieszkańcom.

 

Jak twierdzą badacze ocean wynagradza im wszelkie trudny podwodnego życia. Jednym z takich niezwykłych spektakli jest bioluminescencja – świecenie organizmów. Okazuje się, że wytwarzaniem kolorowego światła zajmuje się 90% morskich stworzeń – ryby, krewetki, ślimaki, meduzy, plankton, a nawet niektóre rekiny, czyli niemal co drugi mieszkaniec naszej planety.

 

Akwanauci nurkują zwykle do głębokości około 30 metrów. Głębiej, w tzw. strefę cienia raf pozostawiają oceanologom. Faktem jest, że im głębiej tym ocean staje się coraz bardziej tajemniczy. Na głębokości około 100 m odkrywa się siedem nowych gatunków ryb na godzinę.

 

Czytaj dalej: Historia podwodnych baz

Podobne posty

One Thought to “Baza Aquarius – podwodny dom”

  1. […] podwodnych baz, dlatego też postanowiliśmy przedstawić Wam inną, nieco bardziej kosmiczną od Aquariusa jednostkę – SeaOrbiter (także Sea Orbiter). Stacja ta przypomina wyglądem statki kosmiczne […]

Leave a Comment