Belgijski nurek Marc Sluszny zginął w Font Estramar

Belgijski nurek Marc Sluszny zginął w Font Estramar

Belgijski nurek Marc Sluszny zginął
w Font Estramar

W czwartek, 28 czerwca br. we francuskiej jaskini Font Estramar zaginął belgijski nurek – Marc Sluszny. 56-latek był znanym poszukiwaczem przygód, osobą żądną ekstremalnych wrażeń.

 

Wiadomo, że feralne nurkowanie jaskiniowe było wykonywane w parze. Najprawdopodobniej na głębokości 125 metrów doszło do rozdzielenia się zespołu. Partner Marca zaraz po wynurzeniu zawiadomił służby ratunkowe. Ponoć tuż po wynurzeniu powiedział, że partner (Marc Sluszny) nie mógł płynąć za nim.

 

Pomimo wysiłku ratownicy nie byli w stanie znaleźć nurka. Poszukiwania zostały przerwane ze względu na zmrok, jednak w piątek rano wznowiono akcję. Ostatecznie, we francuskich mediach pojawiła się informacja, że dalsze poszukiwania nie będą kontynuowane ze względu na zbyt duże ryzyko z tym związane.

 

Jeśli faktycznie ciało Belga pozostanie w głębokich partiach jaskini Font Estramar, będą to drugie, spoczywające w tej samej studni zwłoki nurka. Przypomnę tylko, że niemal równo rok temu w jaskini Font Estramar miał miejsce tragiczny wypadek fińskiego nurka (więcej: Fiński nurek zginął w jaskini Font Estramar). Wiadomo, że kłopoty wystąpiły na głębokości ponad 200 metrów, zapoczątkowała je implozja skutera, następnie utrata poręczówki, wreszcie utrata przytomności przez nurka. Ciało Fina spoczywa w jaskini na głębokości 234 metrów (więcej: Odnaleziono ciało nurka w jaskini Font Estramar).


 

Trailer filmu Sharkwise


 

Marc Sluszny był człowiekiem wielu pasji, sportowcem, wykładowcą, autorem książek. Wśród wyczynów, także tych nurkowych, Belga można wskazać:

  • samotne przepłynięcie kanału La Manche z Dover do Cap Blanc-Nez w czasie 10 godzin 30 minut (1988 r.)
  • pobił rekordu świata skoku na bungee wykonanego z balonu z wysokości 6720 metrów (1994 r.)
  • wejście jako członek belgijskiej ekspedycji himalajskiej na szczyt – Annapurna I (8091 metrów n.p.m.) bez korzystania z tlenu (1997 r.)
  • był kierownikiem pierwszej belgijskiej ekspedycji nurkowej na wrak HMHS Britannic położony na głębokości 120 m (2008 r.)
  • wydanie filmu dokumentalnego Sharkwise opowiadającego o spotkaniu z wielkim białym rekinem (2011 r.)
  • pobił rekord świata w pionowym biegu pokonując budynek Belgacom w Brukseli w czasie 15 sekund i 56 setnych (2012 r.)
  • zanurkował na głębokość 168 metrów w Blue Hole – Dahab (2013 r.)

 


 

Aktualizacja – 6 lipca 2018 r.

Rodzina Marca Slusznego przyznaje, że wiadomość o jego wypadku spadła na nich jak grom z jasnego nieba. Mimo, że rodzina od lat z niepokojem śledziła jego wyczyny i liczyła się z ryzykiem otrzymania telefonu lub pukania do drzwi, nie sądziła, że zdarzy się to właśnie teraz.

 

Dla rodziny niezwykle istotne jest odnalezienie i wydobycie ciała Marca by móc pożegnać się z nim w trakcie pogrzebu. Członkowie familii podkreślają, że Belg był bardzo dobrym, uczynnym człowiekiem i zasługuje na godne pożegnanie. Rodzina Marca podkreśla, że bezpieczeństwo nurków jest priorytetem, nie chcą by ktokolwiek ryzykował swoje życiem.

 

Wiadomo już, że udało się zbudować zespół 5-6 nurków jaskiniowych, którzy gotowi są podjąć się wyzwania i wydobyć ciało Marca z jaskini Font Estramar. Na chwilę obecną zespół czeka na zielone światło. Jaskinia Font Estramar jest nadal zamknięta, a w sprawie wypadku prowadzone jest dochodzenie. Francuski sąd ma wątpliwości czy wyrazić zgodę na podjęcie działań wydobywczych, czeka na opinię tamtejszych służb speleologicznych. Z pewnością francuskie władze nie chcą brać na siebie odpowiedzialności za wyrażenie zgody na nurkowanie.


 

Aktualizacja – 9 lipca 2018 r. – kolejna tragedia w Font Estramar

Dziś we francuskiej jaskini Font Estramar prowadzona była akcja poszukiwawczo-wydobywcza ciała belgijskiego nurka – Marca Slusznego, który zginął na głębokości około 125 metrów w czwartek 28 czerwca br.

 

Niestety w trakcie nurkowania doszło do tragicznego wypadku nurkowego. Podczas powrotu z poszukiwań zginął francuski nurek Laurent Rouchette. Jego ciało zostało zidentyfikowane na powierzchni przez towarzyszących nurków. Prokurator wszczął dochodzenie w celu ustalenia przyczyny śmierci 45-letniego nurka. Operacja poszukiwania ciała Marca została zawieszona do odwołania.

 

Francuskie środowisko speleologiczne złożyło najszczersze kondolencje Rodzinie oraz krewnym zmarłego, wysoko wykwalifikowanego nurka, który uczestniczył w wielu nurkowaniach SSF (Spéléo Secours Français). Niestety poszukiwania ciała jednego nurka, doprowadziły do tragedii kolejnej Rodziny.


 

Aktualizacja – 14 lipca 2018 r. – informacje o nurkowaniu Marca Slusznego

Belgijski nurek Marc Sluszny zginął w Font Estramar

Deniss Kozlovs i Marc Sluszny przed jaskinią Font Estramar

Deniss Kozlovs, partner nurkowy Marca Slusznego podczas jego ostatniego nurkowania umieścił na portalu społecznościowym Facebook oświadczenie, którego tłumaczenie zamieszczam poniżej.

 

28 czerwca 2018 roku podczas głębokiego nurkowania w jaskini Font Estramar (Salses-le-Château, Francja) w pionowej galerii Puits du Loukoum zmarł i w tej chwili wciąż jest zaginiony mój przyjaciel i partner nurkowy Marc Słuszny.

 

Nurkowanie główne poprzedziły dwa dni przygotowań, w tym sprawdzenie trasy, zdeponowanie gazów bailoutowych i dekompresyjnych. Marc posiadał już doświadczenie wspólnego nurkowania w tym miejscu na maksymalną głębokość 120 metrów.

Nurkowanie odbywało się na obiegu otwartym (OC) z wykorzystaniem DPV (skuterów).  Podczas nurkowania planowaliśmy wykorzystać 16 butli i 3 DPV, suche skafandry z niezależnym systemem inflacji. Gaz denny: tmx9/60, travele i bailout: tmx20/30 oraz EAN32, gazy dekompresyjne: EAN50, EAN80, EAN100.

Belgijski nurek Marc Sluszny zginął w Font Estramar

Oznaczenie miejsca przerwania poręczówki oraz miejsca, w którym ostatni raz widziano Marca

Maksymalna dopuszczalna głębokość została zaplanowana na 125 metrów, szacowana, maksymalna odległość od wejścia 550 metrów. W ostatnim etapie nurkowania w pionowej galerii Puits du Loukoum (w 23-25 ​​minucie nurkowania) na głębokości 100 metrów Marc zignorował przerwanie głównej linii poręczowej [red. stałe oporęczowanie w Font Estramar] i nie zareagował na sygnały, kontynuował zanurzenie na DPV na głębokość około 114-117 metrów, gdzie korytarz ostro zakręca. Był to ostatni raz kiedy widziałem Marca.

Próba odzyskania kontaktu wzrokowego z partnerem zakończyła się niepowodzeniem. Wykonałem zanurzenie na głębokość 122 metrów, gdzie znajdował się punkt zwrotny nurkowania oraz wróciłem do miejsca Zebra Park [red. Parc a Zèbre] gdzie znajdowały się zdeponowane stage.

Miejsce znalezienia Marca może znajdować się na głębokości 130-133 metrów. W miejscu Zebra Park odnotowałem nietknięty zestaw zdeponowanych butli Marca, dalej kontynuowałem wynurzenie oraz dekompresję. Wszystkie stage travel oraz dekompresyjne, a także bailout i dodatkowy DPV pozostały na trasie.

Pierwsza akcja ratownicza i poszukiwawcza trwała do godziny trzeciej następnego dnia, niestety nie przyniosła żadnych rezultatów. Kolejna operacja wyszukiwania rozpoczęła się na wniosek prokuratora Republiki w dniu 9 lipca 2018 r.

 

W dniu 9 lipca 2018 roku około 8:00 rozpoczęła się operacja poszukiwawcza. W operacji poszukiwania oraz wydobycia ciała Marca Slusznego brało udział 16 osób oraz jednostka Spéléo Secours Français. Podczas prac przygotowawczych i poszukiwań na terenie Parc Zebra, miał miejsce śmiertelny wypadek jednego z ratowników – Laurenta Rouchette. Jego ciało zostało wydobyte na powierzchnię przez partnera nurkowego.

 

W tej chwili wszystkie operacje wyszukiwania są zatrzymane, Prokuratura Republiki rozpoczęła śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku francuskiego ratownika.


 

Aktualizacja – 8 września 2018 r. – wydobyto ciało Marca Slusznego

Ciało Marca Slusznego został odnalezione na głębokości 113 metrów przez wybitnego, polskiego nurka jaskiniowego – Krzysztofa Starnawskigo w dniu 17 sierpnia br. Informacja o odnalezieniu ciała została przekazana lokalnym służbom – SSF (Spéléo Secours Français). Dodam tylko, że dla uczczenia pamięci Marca, Krzysztof nazwał jego imieniem stromy komin odkryty na końcu 650-metrowego korytarza jaskini Saint Sauveur w trakcie nurkowań eksploracyjnych.

 

Niedługo po odkryciu Polaka, przyjaciel Marca Slusznego – Laurent Boeki został telefonicznie poinformowany, że ciało Marca zostało wydobyte z jaskini i znajduje się w wejściowym zbiorniku, na głębokości około 3-5 metrów. Wiadomo tylko, że nurek, który wydobył ciało Marca działał sam (przypomnę tylko, że w nieudanej i tragicznej próbie odnalezienia ciała Marca Slusznego w lipcu br. uczestniczyło aż 15 osób!) i chce pozostać anonimowy.

 

Jak przyznał Laurent Boeki, przyjaciel Marca wiadomość o wydobyciu ciała bardzo go zaskoczyła i wywołała wiele emocji. Przyznał, że ani on, ani rodzina Marca nie sądziła, że będą mieli możliwość ostatniego pożegnania i pochówku. Dodał również, że anonimowy nurek nie zrobił tego dla pieniędzy czy nagrody. To prawdziwy dar z nieba, powiedział.

 

Każdy, kto nurkował w jaskini Font Estramar wie jak karkołomnym wyzwaniem dla anonimowego nurka było wydobycie ciała z głębokości 113 metrów i przetransportowanie go do wejściowego oczka. Chapeau bas!


 

Czytaj także:


 

Źródło: lindependant.fr; GVA; nieuwsblad.be; hln.be; Spéléo Secours Français; Facebook; standaard.be; pressreader.com

Jeden komentarz. Odpowiedz coś!

  1. Kuba Szydera

    Witam Szerokie Grono Nurków Wrakowo-Głebionowych,
    Czy ktoś wie coś wiecej na temat tego wypadku jaki i nieudanej akcji ratowniczej…
    Pozdrawiam,
    Kuba Szydera

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Rekord świata w nurkowaniu CCR
Petycja w sprawie otwarcia Font Estramar dla nurków
Śmiertelny wypadek nurkowy na jeziorze Ińsko
PADI Women’s Dive Day 2018 za tydzień!
Belgijski nurek Marc Sluszny zginął w Font Estramar
Powstała grupa Jolly Diver SHE – stworzona dla nurkujących KOBIET!
Mszczonów: powstaje najgłębszy basen na świecie!
Wypadek nurkowy na kamieniołomie Zakrzówek
48 kobiet nurkujących jednocześnie – próba ustanowienia rekordu świata
Kamieniołom Piechcin: śmiertelny wypadek nurkowy

Na wesoło

Pomysły na spędzenie nurkowej wiosny

Jaka to roślina?

Chara polycanta (Ramienica wielokolczasta)

Co to za zwierzę?

Siphonochalina siphonella

Nurkowości

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Google Plus

Scroll To Top