Blackout Miguela Lozano podczas próby pobicia rekordu FIM

Blackout Miguela Lozano podczas próby pobicia rekordu FIM

Ekipa Miguela Lozano uczestnicząca w próbie pobicia rekordu FIM

Końcem stycznia tego roku informowałam was o planowanej przez hiszpańskiego freedivera Miguela Lozano na koniec marca próbie ustanowienia rekordu w kategorii FIM (więcej: Wiosenne próby pobicia rekordów świata przez freediverów).

 

W ubiegły czwartek, 24 marca br. doszło do zapowiadanej próby pobicia rekordu świata we Free Immersion. Miguel Lozano zanurzył się na głębokość 123 metrów w czasie 4 minut 40 sekund. Niestety ze względu na zakończenie nurkowania blackoutem rekord nie mógł zostać uznany.

 

Miguel Lozano przyznał na swoim fanpage’u, że ostatnie dwa miesiące spędził na Bali poświęcając się trenowaniu głębokich zanurzeń na bezdechu. Freediver stwierdził, że w tym czasie komfortowo czuł się wykonując zanurzenia poniżej 120 metrów. Niestety trzy dni przed Miguela dopadła tzw. grypa żołądkowa. Dlatego też próba została przełożona o jeden dzień i pomimo osłabienia organizmu freedivera ostatecznie doszła do skutku.

 

Blackout Miguela Lozano podczas próby pobicia rekordu FIM

Miguel Lozano w trakcie próby pobicia rekordu FIM Fot. Pepe Arcos

Freediver stwierdził, że mimo blackoutu (utraty przytomności) czuje się dobrze, potrzebuje tylko kilka dni na odzyskanie sił fizycznych oraz psychicznych. Ponadto Miguel zrozumiał dlaczego rekord w kategorii FIM nie został pobity w ciągu ostatnich 5 lat. Przypomnę tylko, że aktualny rekord w tej kategorii FIM należy do Williama Trubridge’a i został ustanowiony w 2011 roku na  głębokości 121 metrów. Hiszpan podkreślił, że rekordy świata nigdy nie były łatwe ani fizycznie, ani technicznie, ale przede wszystkim psychicznie.

 

W kategorii Free Immersion występuje specyficzne połączenie głębokich dyscyplin. Przede wszystkim bardzo długi czas nurkowania, silne działanie narkotyczne, maksymalna elastyczność klatki piersiowej, psychiczna kontrola zanurzenia bez płetw oraz sprawność fizyczna. Miguel Lozano wyraził swój szacunek i uznanie dla wszystkich freediverów, którzy trenują by poprawić rekord w kategorii FIM. To piękny, ale i niezwykle wymagający sport – dodał. Jednocześnie freediver podziękował wszystkim osobom, bez których próba nie byłaby możliwa. Będziemy śledzić fanpage Miguela, który zapowiedział, że w ciągu kilku kolejnych dni udostępni materiały, w tym wykresy głębokości i filmy z ostatnich tygodni treningu.

Co dalej… więcej, lepiej i… głębiej?

 

Przypadki wypadków nurkowych w trakcie prób ustanawiania rekordów na bezdechu, zarówno świata jak i krajowych, nie należą do rzadkości. W listopadzie 2013 roku miał miejsce śmiertelny wypadek przy próbie zanurzenia Nicolasa Mevoli na głębokość 72 metrów, kategoria DNF. Freediver utacił przytomność po około 30 sekundach od wynurzenia (więcej: Tragiczna śmierć freedivera). Jednak wypadkiem, który świat freediverowy zapamięta na długo jest zdarzenie z września 2015 roku, kiedy to Francuz Guillaume Néry próbował pobić rekord świata w CWT (stały balast) zanurzając się na deklarowaną głębokość 129 metrów. Niestety błąd organizatorów zawodów polegający na poprowadzeniu liny do 139 metra i umieszczenie plakietki (taga) na głębokości o 10 metrów większej do zadeklarowanej przez freedivera przyczynił się do wypadku, blackoutu na głębokości 10 metrów. Na szczęście nie doszło do tragedii i wystarczająca okazała się terapia tlenowa (więcej: Freediverowy świat na bezdechu – wypadek Guillaume Néry!). Spekuluje się, że wypadek ten przyczynił się do zakończenia przez Guillaume Néry zawodowej kariery freedivingowej (więcej o podwodnym freediverze: Guillaume Néry – base jumper wśród freediverów!).


 

 

Źródło: Facebook


 

Czytaj także:

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Nie taki CCR straszny… pierwszy rok na obiegu zamkniętym
Konferencja Baltictech 2019 zbliża się wielki nurkami!
Krzysztof Starnawski przegłębił Sorgente del Gorgazzo: 222m
Dwa śmiertelne wypadki nurkowe Polaków
Polak zginął podczas próby ustanowienia rekordu świata
„To był mój dzień” – wywiad z Jarkiem Macedońskim, rekordzistą świata
Orzeł. Ostatni patrol – rozpoczęto zdjęcia do filmu o legendarnym okręcie
Garda: Polak przygotowuje się do pobicia rekordu świata
The Cave – zapowiedź filmu o akcji jaskiniowej w Tajlandii
Irlandia Donegal: śmiertelny wypadek nurkowy Polaka

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Scroll To Top