Dwóch nurków uznano winnymi ograbienia brytyjskich wraków

Dwóch nurków uznano winnymi ograbienia brytyjskich wraków
Oto niektóre z wydobytych
z brytyjskich wraków fantów

Okazuje się, że nie tylko Polak potrafi wytachać jakieś fanty względnie graty z wraku. Na podobny pomysł wpadło dwóch Brytyjczyków – David Knight (52 lata) i Edward Huzzey (55 lat). Tyle, że Ci ostatni dali się złapać i właśnie dobiega końca ich precedensowy proces. Wyrok dostanie ogłoszony w dniu 2 lipca br., jednak już wiemy, że zostali oni uznani za winnych niedopełnienia procedury i niezgłoszenia znalezisk dokonanych na zabytkowych wrakach położonych u wybrzeży Wielkiej Brytanii, około siedmiu mil od miejscowości Dover w hrabstwie Kent.

 

Oskarżeni przyznali się łącznie do 19 przestępstw z Merchant Shipping Act (Ustawy o transporcie wodnym) z 1995 roku. Zgodnie z przepisami ustawy wszelkie podwodne znaleziska muszą być zgłaszane w ciągu 28 dni celem umożliwienia ich wydobycia prawowitym właścicielom. Jeśli nikt uprawniony nie zgłosi się w ciągu roku znalezisko staje się własnością Korony brytyjskiej a osobie, która je odnalazła przysługuje prawo do nagrody w wysokości zależnej od jego wartości.

 

Nurkowie nie dopełnili tego obowiązku w odniesieniu do rzeczy wydobytych z wraków od 2001 roku. W ciągu 13 lat nurkowie splądrowali aż dziewięć rożnych jednostek, wśród nich znalazły się aż trzy niemieckie okręty podwodne z czasów I Wojny Światowej (U-8, UC-64 oraz UB-40). Wartość znalezisk jest szacowana na kwotę 250 tysięcy funtów.

 

Jedno z dział wydobytych z brytyjskiego wraku
Jedno z dział wydobytych z brytyjskiego wraku

Niektóre z wydobytych fantów wymagały od nurków nie lada pracy przy zastosowaniu materiałów wybuchowych, specjalistycznego sprzętu do cięcia a także łodzi z dźwigiem. Wśród artefaktów znalazło się między innymi 8 armat z brązu (każda o wartości 12 tysięcy funtów) pochodzących z 200-letniego wraku przewożącego ładunek English East India Company oraz trzy śruby z niemieckich okrętów podwodnych pochodzące z I Wojny Światowej, a także sztabki miedzi, ołowiu, cynku i wiele innych. Sześciu z armat zbudowanych w 1807 roku nie udało się odzyskać do dziś. Zarówno brytyjska Agencja Morska, jak i Straż Przybrzeżna czekają na wszelkie informacje dotyczące zaginionych dział.

 

Wyrok będzie precedensowy, bowiem jest to pierwszy przypadek, kiedy sprawa przeciwko nurkom o niezgłoszenie wydobytych przedmiotów (oskarżenie z artykułów 236 i 237 Ustawy o transporcie wodnym z 1995 roku) trafia do sądu. Oskarżonym nurkom grozi najwyższa kara grzywny przewidziana za popełniony przez nich czyn zabroniony – 2 500 funtów za każde niezgłoszone znalezisko a także ryzyko związane z ewentualną zapłatą prawowitym właścicielom dwukrotnej wartości odzyskanych przedmiotów. Po 2 lipca br. poinformujemy o karze jaka spotkała niepokornych nurków szabrowników.


 

 

Źródło: telegraph.co.uk


 

Zobacz także:

RPA restrykcyjne wobec nurków szabrowników
RPA restrykcyjne wobec nurków szabrowników

 

 

Podobne posty

Leave a Comment