Czy jesteś gotowy na nurkowanie jaskiniowe?

Gotowy na nurkowanie jaskiniowe?

Niezwykle urokliwa jaskinia Marchepied

Nurkowanie overhead w przestrzeniach zamkniętych takich jak zalane jaskinie, kopalnie czy obiekty przemysłowe, to najtrudniejszy i najbardziej wymagający rodzaj nurkowania technicznego. Czynników zwiększających ryzyko jest wiele. Wśród najważniejszych należy wskazać brak możliwości bezpośredniego wynurzenia się (strop/sufit), całkowitą ciemność,  możliwość zgubienia w ciągu korytarzy a także konieczność planowania nurkowania i dekompresji według profilu wymuszonego przez ukształtowanie jaskini.

 

W ostatnich czasach można zauważyć pewnego rodzaju modę, trend na popularyzację nurkowań jaskiniowych wśród społeczności nurkowej. Jest to zauważalne choćby na parkingach przy jaskiniach, które nawet poza sezonem, w dniu roboczym potrafią być przepełnione. Innym, obiektywnym wskaźnikiem jest wzrost ilości instruktorów nurkowania jaskiniowego. O ile wiosną 2012 roku było to 8 osób w Polsce, o tyle na koniec 2015 roku instruktorów było już ponad 20 (doliczyłam się 23). Myślę, że liczby te mówią same za siebie.

 

Decydując się na rozpoczęcie przygody nurkowej w przestrzeniach zamkniętych należy dobrze zastanowić się czy jesteśmy gotowi podjąć tego rodzaju ryzyko. Nikt nie jest w stanie zagwarantować nam 100% bezpieczeństwa w tak trudnym i wymagającym środowisku. Solidny kurs, wiedza, pokora i zdobywane doświadczenie pomogą nam minimalizować to ryzyko, ale nigdy go nie wyeliminują.

 

Niewątpliwie overhead to najtrudniejsze i najbardziej wymagające otoczenie, które powinno być przeznaczone wyłącznie dla nurków z odpowiednim przygotowaniem i doświadczeniem. Kandydaci na nurka jaskiniowego powinni cechować się również odpornością na przebywanie w ciasnych przestrzeniach zamkniętych oraz świetnym opanowaniem, radzeniem sobie w sytuacjach stresowych.

 

Tutaj przechodzimy do kwestii relatywnych, bowiem jak ocenić poziom przygotowanie i doświadczenia? Nie każda osoba będzie równie doświadczona po upływie tego samego czasu, czy określonej ilości nurkowań.

 

Różne federacje, w tym również IANTD próbują mierzyć doświadczenie sprowadzając je zasadniczo do ilości nurkowań. Doskonale wiemy, że nurkowanie nurkowaniu nie jest równe. Można wykonać nurkowanie 20 minut na głębokość 10m jak i nurkowanie 3 godzinne z maksymalną głębokością 60 metrów i więcej. Oczywiste jest, że porównywanie tak różnych nurkowań i sprowadzanie ich tylko do ilości jest ewidentnie mało miarodajne. Stąd ostatecznie o dopuszczeniu do kursu decyduje instruktor. Dobrą, a wręcz niezbędną praktyką wydaje się wykonanie przed wyjazdem szkoleniowym do jaskiń tzw. nurkowania sprawdzającego (oczywiście dotyczy to instruktorów, którzy nie znają kursanta). Szczególnie przydatne może to być w Polsce, gdzie nie posiadamy jaskiń a najbliższe dostępne szkoleniowo oddalone są ponad 1000 km.


 

Nurkowanie jaskiniowe, kiedy rozpocząć?

Gotowy na nurkowanie jaskiniowe?

Nurek w jaskini

Jednoznacznie nie można określić kiedy nurek jest gotowy na środowisko zamknięte. Dla niektórych osób może to być 50 czy 100 nurkowań, inni będą potrzebować 500 lub nawet 1000, a niektórzy nigdy nie będą gotowi na takie nurkowania.

 

Można to porównać do uprawiania turystyki górskiej. Mnóstwo osób lubi wyjazdy w góry. Dla niektórych góry to podmiejskie pagórki, dla innych trekking w Karkonoszach, czy Tatrach, część spróbuje via-ferrat, ale zdecydowana większość nie będzie uprawiać wspinaczki lodowej i nie będzie zdobywać ośmiotysięczników.

 

Tak jak góry, tak i jaskinie są bardzo różnorodne i pozwalają stopniować poziom trudności miłośnikom takiej formy nurkowania.

 

Federacje nurkowe wychodzą naprzeciw tej różnorodności przygotowując programy kursów zarówno dla osób mniej jak i bardziej doświadczonych. Począwszy od specjalizacji Cavern’owych, poprzez programy Limited Mine, Introductory Cave, Tek Lite Cave, po Mine i Cave na Technical Cave skończywszy.

 

Dla przykładu podaję wymagania IANTD na stopień Cave Diver:

  • posiadanie stopnia IANTD Introductory Cave Diver lub różnoważnego oraz minimum 50 zalogowanych nurkowań

lub

  • posiadanie 100 nurkowań lub wystarczającego doświadczenia w nurkowaniu technicznym, które usatysfakcjonuje instruktora co do możliwości i wiedzy kursanta by kontynuować szkolenie na tym poziomie.

 

Należy zwrócić uwagę, że przedstawione w standardach wymagania są wymaganiami minimalnymi, co oznacza, że nie każdy kto akurat przekroczył limit 50 czy 100 nurkowań musi / powinien / może przystąpić do takiego kursu. Ponieważ powyższe wymagania obiektywnie nie są wygórowane, przystępowanie do kursu, lub jego prowadzenia pomimo braku spełnienia wymogów minimalnych wydaje się być skrajnie nieodpowiedzialne.

 

Poruszamy kwestie dyskusyjne i podlegające ocenie każdego czytelnika, których nie można udowodnić, zmierzyć czy porównać, szczególnie w przypadku wypadku śmiertelnego.

 

Zadajmy sobie pytanie…

Czy osoba, która w sierpniu 2015 roku ukończyła kurs OWD (Open Water Scuba Diver) jest dziś gotowa na kurs nurkowania jaskiniowego?

 

Czy osoba, która w styczniu 2016 roku nurkowała jeszcze w piance neoprenowej i pojedynczej butli (rekreacyjnie) jest dziś gotowa na kurs nurkowania jaskiniowego?

 

Czy osoba, która w lutym 2016 roku nurkowała w suchym skafandrze i pojedynczej butli (rekreacyjnie) jest dziś gotowa na kurs nurkowania jaskiniowego?

 

Czy…?


 

Nurkowanie jaskiniowe – kiedy zostać instruktorem?

Gotowy na nurkowanie jaskiniowe?

Gotowy na nurkowanie jaskiniowe?

Skoro podjęliśmy tą trudną decyzje, przeszliśmy wymagające szkolenie i zostaliśmy już nurkami jaskiniowymi, poznaliśmy uroki tych niezwykłych miejsc, które zarażają i każą nam wracać i nurkować więcej i więcej. Porzucamy dotychczasowe kamieniołomy i wraki, zapominamy o kolorowych egipskich podwodnych pejzażach. Zostaliśmy zarażeni i sami chcemy zarażać innych, bliższych i dalszych znajomych, to może… czas zostać instruktorem i ucząc dzielić się z innymi naszą pasją, naszymi emocjami… i oczywiście wiedzą i doświadczeniem.

Nie wydaje się to tak odległe i niedostępne.


 

Dla przykładu podaję częściowe wymagania IANTD na stopień Technical Cave Diver Instructor (OC Only)

  • posiadanie minimum 150 zalogowanych nurkowań jaskiniowych

lub alternatywne kryteria dla posiadaczy uprawnień Indroductory Cave Instructor.

 

Jednym z wymogów jest wykonanie tzw. asyst, czyli asystowanie przy 2 różnych kursach jaskiniowych wykonywanych przez 2 różnych instruktorów.

 

Zadajmy sobie pytanie:

Czy osoba, która może pochwalić się takim doświadczeniem „jaskiniowym” jest gotowa do wykonania asyst i awansu na instruktora nurkowań jaskiniowych w styczniu 2017 roku?

 

  • 28 marzec 2015 – rozpoczęcie kursu jaskiniowego

miejsce: ORP Bryza

  • 25-26 kwiecień 2015 – kopalnia Miltiz
  • 18-26 październik 2015 – jaskinie we Francji

miejsca na podstawie zdjęć: Ressel, Cabouy, Landenouse, Trou Madame
brak informacji dot. nurkowań w dniach 19, 21, 24, 25

  • 23-24 marzec 2016 – Dominikana

jaskinia Cabarete

  • 28 kwiecień – 5 maj 2016 – jaskinie we Francji

miejsca na podstawie zdjęć: Ressel, Landenouse, Trou Madame, Fontaine de Truffe, Saint Sauveur, Marchepied
asysty podczas kursu jaskiniowego

  • 23 listopad 2016 – Kopalnia Podgórze w Kowarach
  • styczeń 2017 – jaskinie we Włoszech

asysty podczas kursu jaskiniowego

2 styczeń 2017 – system Oliero, ćwiczenia na powierzchni, poręczowanie itp.
3 styczeń 2017 – Elephante Bianco, ćwiczenia z kołowrotkiem
4 styczeń 2017 – Veci, deponowanie stage i planowanie dekompresji
5 styczeń 2017 – Fontanazzi, wypadek

 

Gdyby założyć, że jest to pełen wykaz nurkowań, a dodatkowo bardzo optymistycznie przyjąć, że każdego dnia udawało się wykonać 2 nurkowania (w praktyce jest to mało realne, aczkolwiek nie niemożliwe), to do czasu wyjazdu do Włoch kandydat na instruktora mógł mieć 44 nurkowania. Zwrócę tylko uwagę, że w momencie wykonywania pierwszych asyst na przełomie kwietnia/maja 2016 roku osoba ta mogła posiadać nawet mniej niż 26 nurkowań jaskinowych! (włączając w to własne nurkowania kursowe).

 

Ze względu na logistykę (montaż sprzętu, dojścia i wyjścia z jaskini), konieczność bicia gazów, przerwy powierzchniowe itp. w praktyce wykonanie każdego dnia 2 nurkowań np. we Francji jest bardzo mało realne. Specyfika nurkowań w Miltitz czy Kowarach również zachęca do wykonania jednego nurkowania dziennie, aczkolwiek przy odpowiedniej gospodarce gazami możliwe jest wykonanie 2 nurkowań. Ponadto opis nurkowania w Kowarach pozwala przypuszczać, że było to jednak jedno nurkowanie.

 

Ostateczne liczenie pozostawiam Wam i waszej wyobraźni. Sama z przerażeniem i smutkiem spoglądam na to, co dzieje się w polskim świecie nurkowym…


 

 

Zebrane przykłady dotyczą osób, które uczestniczyły w ostatnim wypadku nurkowym, który miał miejsce podczas kursu nurkowania jaskiniowego we włoskiej jaskini Fontanazzi (więcej: Śmiertelny wypadek nurkowy we włoskiej jaskini Fontanazzi). Wszystkie wskazane informacje pochodzą z portalu społecznościowego. 

 

Źródła: Standardy Techniczne i Overhead IANTD wersja 20.7.1, Facebook

13 komentarzy

  1. Z przykroscia musze stwierdzić ze niestety to nie odosobniony przypadek a raczej współczesny trend.
    Niestety Federacje nurkowe np IANTD zamiast stać na straży, informować o zaniedbaniach, wykluczać lub w przypadku zaniedbań i złamania standardów, dożywotnio odbierać uprawniena instruktorskie, wydaje sie zamiatać wszystko pod dywan.
    Choćby ostatni wypadek śmiertelny w Grand Cenote z nurkowania kursowego w Meksyku po którym zawieszono instruktora….na dwa dni!!! Po czym znowu mogl uczyć i prowadzić grupy nurków jest po prostu skandalem!
    Mamy informacje o polskim instruktorze jaskiniowym TDI w UK, który został certyfikowany wykonując kilkadziesiąt nurkowań w tylko jednej, słownie jednej kopalni w UK, kilku nurkowaniach z przewodnikiem we Francji i Meksyku.
    Teraz prowadzi kursy Full Cave w tej wlasnie kopalni, która z jaskiniowego punktu widzenia nie przygotowuje kursantów do prawdziwych nurkowań jaskiniowych czy kopalnianych panujących w UK.
    Niestety po takim kursie niczego nie świadomi nurkowi zapaleńcy narażeni sa na ryzyko utraty zdrowia i życia.
    To wszystko w imię czego? Pogoni za pieniądzem który jak w każdej dziedzinie życia zaczął byc najwaznieszy.
    I znów wracamy do czasów gdzie nie jakość a ilośc ma znaczenie.

    • Ten instruktor to Alexander Fox z Polish Diving Walen! Szkolenie w kopalni Dinas Mine jest zabronione i nie zgodne ze standardami szkolenia.

  2. Niestety po raz kolejny pogoń w celu bycia w krótkim czasie super hiper duper nurkiem i instruktorem.. Drugą sprawą jest lekceważenie standardów i jakichkolwiek zasad przez IT nadzorującego. Zresztą znam sam osobiście dwóch instruktorów wyszkolonych przez owego IT, z którymi generalnie strach nurkować (nieogarnięcie pod wodą, złe zachowania, brak predyspozycji psychicznych), a zostali certyfikowani na stopień instruktorski, rec adv tmx i widnieją w spisie instruktorów IANTD do dzisisj… Także sytuacja nie jest nowa.

  3. Nurkowania kursowe nie mogą być zaliczane do wymaganej ilości nurkowań przed rozpoczęciem kursu, nurkowania w kopalniach nie są nurkowaniami jaskiniowymi.

    • Jeśli faktycznie jest tak jak Pan pisze, to asystent rozpoczynając swoje pierwsze asysty jaskiniowe miał na koncie zaledwie 4 nurkowania (maksymalnie) wykonane na Dominikanie. Natomiast przed wyjazdem do Włoch mógł mieć co najwyżej 20 nurkowań jaskiniowych (o ile asysty z Francji można zaliczyć).

      Nasuwa się pytanie: Jakim cudem i kto dopuścił tę osobę do pierwszych asyst? Czy IANTD nie ma żadnego procesu weryfikacyjnego?

      Na zakończenie dodam, że asystent został odesłany przez IT innej organizacji ze względu na brak doświadczenia. Kto wie, może kolejnemu IT już nie powiedział prawdy???

  4. Czy ktoś już zgłaszał to do prokuratury w Polsce? Przecież to jest albo umyślne albo nieumyślne spowodowanie śmierci!

  5. Cóż zrobić z perspektywy nurka który zaczyna przygodę z nurkowaniem kiedy jedziesz na jakiś kamieniolom a tam idą tacy super cool panowie z mnóstwem sprzętu na sobie wyglądają jak obcym wojownik z innej planety wszystko błyszczące i piękne wzbudzając zazdrość i podziw również na fotkach z Facebooka. To co się dziwić że każdy kto patrzy na takich rycerzy wód chce być jednym z nich i to jak najszybciej jak tylko się da oraz za wszelką cenę. Tego się nie da powstrzymać napędzane jest to przez biznes producentów sprzętu i instruktorów. Pozdrawiam serdecznie wszystkich rycerzy 😉

    • Przemyślenia

      A widzi Pan są różne drogi. Ja zostałem kiedyś rycerzem jak to Pan określa po nurkowaniach REC widząc co się dzieje dookoła mnie, jak ludzie idą pod wodę jak się zachowują, jak są przygotowani, jaki jest ich poziom – i że idą z umiejętnościami i sprzętem kompletnie nieadekwatnym do nurkowania które klepią. Po wyjściu robili znak nurkowy zajebiście OK na dwie ręce – i nie zdają sobie sprawy jak blisko śmierci byli.

      No więc patrząc na to doszedłem do wnioski, że wolę odbyć dodatkowe kursy w tym te Tech z bardzo wymagającymi instruktorami żeby umieć i żeby nie musieć liczyć na tych nurków.

      Na koniec życzę możliwości wykonania znaku zajebiście OK oczywiście na dwie ręce po każdym nurkowaniu którego zapewne w wielu przypadkach nie powinien Pan robić.

  6. Panie Józefie,

    to właśnie instruktor jest od tego aby pokazywać „dobrą” drogę a nie „napędzać rynek”. Ja szkoliłam się u 3 instruktorów i zawsze dokładnie go wybierałam w oparciu o opinię kolegów starszych stopniami.
    Nigdy nie chciałam aby szkolił mnie człowiek nastawiony na kasę, bo wtedy jest on nie instruktorem tylko sprzedawcą.

    • Witam serdecznie na początku chciałbym zwrócić uwagę na to kim jest instruktor nurkowania czy to jest osobą która ukończyła studia i dodatkowo jest przygotowana aby psychologiczne umieć zrozumieć człowieka którego uczy przeżyć w ekstremalnych warunkach. Nauczyciel wufu musi mieć studia aby uczyć skoków przez kozła. W obecnych czasach nikt tego nie kontroluje instruktorów nurkowania mamy mnóstwo widziałem takich dziadków ze czasem nie mogłem się powstrzymać od śmiechu to lecz nie jest żart kiedy giną ludzie, od zera do Divemastera to jest kwestia kilku miesięcy. Chciałbym również przeprosić osoby które dotknęła moja wypowiedź. Miałem pisać wiele więcej lecz obecnie jestem po szklance dobrego trunku obawiam się że mógł bym powiedzieć zbyt wiele w złym sensie. Pozdrawiam serdecznie

      • Przemyślenia

        Panie Józefie bez uraz oczywiście. Ale sam sobie Pan przeczy. Z jednej strony mówi Pan, że od 0 do Dive Mastera w kilka miesięcy a w drugim zdaniu naśmiewa się Pan z dziadków – którzy mogą mieć kilka tysięcy nurkowań – i pewnie sporo wiedzy i doświadczenia do przekazania. To z czym się absolutnie zgadzam to fakt, że jest duża ilość słabych instruktorów – mało wymagających. No tak ale:

        1. Kto każe iści do takiego instruktora.
        2. Czasami słyszę na nurkowisku, że do tego nie pójdę bo u niego jest orka na kursie i się człowiek zmęczy – nie żartuje lub wolę kurs w ciepłych przejrzystych wodach – a potem takie coś się na Bałtyk pcha bo ma plastik. To my jako klienci częściowo doprowadzamy do tego idąc na łatwiznę a potem czasami ktoś płaci najwyższą cenę lub ktoś ginie bo mu się wydawało, że ma asekuracje.

        • Ja przepraszam najmocniej słowo „dziadki” się wdarło nie chcący, oczywiście ma Pan rację proszę o wybaczenie. Pozdrawiam serdecznie

          • Przemyślenia

            Ależ oczywiście nie ma problemu. Uwagi co do szkolenie ma Pan słuszne niestety – nie jest to regułą ale często tak bywa …

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Sistema Cheve Expedition 2017 – start!
Krzysztof Starnawski na tropie najdłuższej zalanej jaskini na świecie!
Czy w Mszczonowie powstanie najgłębszy basen nurkowy w Polsce?
Kontrowersje wokół tragicznego wypadku Roba Stewarta
Odnaleziono i wydobyto ciało Roba Stewarta
Trwają poszukiwania Roba Stewarta – nurka, reżysera dokumentu Sharkwater
Scapa Flow – bezpieczniejsze nurkowanie wrakowe
Czy jesteś gotowy na nurkowanie jaskiniowe?
Śmiertelny wypadek nurkowy we włoskiej jaskini Fontanazzi
Nurkowe podsumowanie 2016 roku

Na wesoło

Koło ratunkowe z XIX wieku

Jaka to roślina?

Butomus umbellatus (Łączeń baldaszkowy)

Co to za zwierzę?

Tripneustes gratilla

Nurkowości

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Google Plus

Scroll To Top