Haenyeo, czyli niezwykłe kobiety morza

Haenyeo, czyli niezwykle kobiety morza

Haenyeo, Kobiety Morza

Dziś, z okazji Święta Kobiet, artykuł o wyjątkowych freediverkach. Są one pod wieloma względami niezwykłe, a to co i jak robią jest fenomenem na skalę światową. Bywają nazywane poławiaczkami owoców morza. Przedstawiam wam Haenyeo, w tłumaczeniu z języka koreańskiego Kobiety Morza!

 

W ich zajęciu nie byłoby nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że zanurzają się one na bezdechu i polują przy wykorzystaniu tradycyjnych metod oraz narzędzi. Groty, noże, harpuny to przyrządy posiadające wartość historyczną, są przekazywane z pokolenia na pokolenie.


Jakie są Haenyeo?

Kobiety morza są silne, mężczyźni choć je szanują, to także się ich boją. Haenyeo są bezpośrednie, głośne, mówią niemal krzycząc – wiele z nich ma uszkodzony od nurkowania słuch. Innym czynnikiem cechującym tę wymierającą populację jest wiek – Haenyeo mają średnio 60 lat.

 

Ze względu na kluczową rolę Haenyeo w utrzymaniu koreańskiej rodziny znane są również jako ruch eko-feministyczny. Kobiety morza wpłynęły na zmianę postrzegania słabej płci, na równość płci oraz stworzyły potrzebę istnienia społeczności dla kobiet.

 

Kobiety Morza zostały uwiecznione przez fotografa Hyung S. Kima, który na swoich zdjęciach pokazał niecodzinne życie południowokoreańskich freediverek zwanych Haenyeo nurkujących w Jeju (Czedżu), najmniejszej prowincji będącej jednocześnie wyspą w Korei Południowej. Fotograf przekonał kobiety (dopiero za siódmą wizytą, wcześniej panie przeganiały intruza harpunami) aby ich zdjęcia były wykonane tuż po wyjściu z wody, zazwyczaj po sześciu godzinach pracy w wodzie.


 

Historia Haenyeo – kobiet morza

Początek Haenyeo, to wiek XIX, kiedy to wskutek obciążenia koreańskich mężczyzn ogromnymi podatkami za połów skorupiaków kobiety przejęły i wyspecjalizowały się w morskim połowie. Fakt ten wpłynął na diametralną zmianę statutu społecznego kobiet, stały się one głównymi żywicielkami, głowami rodzin a mężczyźni przejęli na swoje barki domowe obowiązki.

 

W marcu 2014 roku Korea Południowa wystąpiła z wnioskiem o wpisanie Haenyo na listę Niematerialnego Dziedzictwa UNESCO. Aktualnie trwa procedura i ocena wniosku, która już w grudniu bieżącego roku może zakończyć się pomyślnie.

 


 


Kobiety Morza – zawód na wymarciu

Niestety tradycja kobiet morza zaczyna wymierać. Jednym z powodów są większe możliwości pracy kobiet w turystyce i dużych miastach. W latach 60. na wyspie Jeju (Czedżu) żyło około 26 tysięcy poławiaczek a zaledwie dekadę później było ich już tylko 15 tysięcy. Obecnie czynnych zawodowo Haenyeo jest około 2,5 tysiąca, z czego większość ma ponad 60 lat. Najstarsza sfotografowana kobieta morza ma 90 lat! Szacuje się, że przy obecnym tempie spadku liczby freediverek tradycja Haenyo wymrze całkowicie w ciągu najbliższych 20 lat.

 

Pomimo faktu, iż praca Haenyo jest dobrze wynagradzana – płaca to nawet równowartość kilku tysięcy dolarów miesięcznie dla najsprawniejszych kobiet, które nurkują głęboko i daleko, to nowych kandydatek nie przybywa. Niewykluczone, że za dwie dekady przyjdzie nam oglądać Haenyo na filmach lub urządzanych specjalnie dla turystów pokazach. Jednak przebrane aktorki odgrywające historię Haenyo nigdy nie zastąpią tradycji.



 

Haenyeo to ciężka i ryzykowna praca

Praca poławiaczki jest wręcz nieludzko ciężka. Wymaga nie tylko odpowiedniego przygotowania, długich treningów, ale również naturalnych predyspozycji. Z pewnością nie jest to zawód dla każdego. Ważna jest nie tylko pojemność płuc, umiejętność radzenia sobie z ciśnieniem, ale także odporność na zimną wodę.

 

Haenyeo potrafią bez problemu zanurzyć się na głębokość około 20 metrów na 2-3 minuty. Czynność tę powtarzają nawet 100 razy w ciągu dnia! Kobiety morza spędzają w wodzie mniej więcej sześć godzin. Po wyjściu na brzeg ciągną za sobą kilkudziesięciokilogramowe sieci z połowem.

 

Dodatkowo kobiety są narażone na ataki rekinów, meduz oraz utonięcia. Wymienione czynniki powodują każdego roku śmierć kilku Haenyeo. Jednak to nie jedyne ryzyko, wieloletnie nurkowanie w piance, która stanowi jedyną izolację przed zimną wodą prowadzi do reumatycznych zmian i bólu stawów. Mimo realnych niebezpieczeństw Haenyeo kultywują tradycję stając się chlubą i dużą atrakcją turystyczną wyspy Jeju (Czedżu).


 

To silne, wytrzymałe kobiety, które powinny być przykładem dla każdej współczesnej kobiety.

Na koniec, Paniom życzę miłego wieczoru i świętowania!


 

Zobaczcie jak wygląda praca Haenyeo


 

Z radością informuję, że Haenyeo – Kobiety Morza zostały w 2016 roku wpisane na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.


 

 

Opracowanie własne

Źródła: koreanculture.org; wysokieobcasy.pl; koreatimes.co.kr; haenyeo.net

Zdjęcia: Hyung S. Kim


 

Zachęcam do przeczytania:

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Nie taki CCR straszny… pierwszy rok na obiegu zamkniętym
Konferencja Baltictech 2019 zbliża się wielki nurkami!
Krzysztof Starnawski przegłębił Sorgente del Gorgazzo: 222m
Dwa śmiertelne wypadki nurkowe Polaków
Polak zginął podczas próby ustanowienia rekordu świata
„To był mój dzień” – wywiad z Jarkiem Macedońskim, rekordzistą świata
Orzeł. Ostatni patrol – rozpoczęto zdjęcia do filmu o legendarnym okręcie
Garda: Polak przygotowuje się do pobicia rekordu świata
The Cave – zapowiedź filmu o akcji jaskiniowej w Tajlandii
Irlandia Donegal: śmiertelny wypadek nurkowy Polaka

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Scroll To Top