Fascynująca historia Bugatti z jeziora Maggiore

Fascynująca historia Bugatti z jeziora Maggiore

Bugatti w trakcie podnoszenia
z dnia jeziora Maggiore

Historia Bugatti, a właściwie jego wraku, jest naprawdę fascynująca. Bugatti spoczywało w spokoju na dnie jeziora Maggiore zlokalizowanego na granicy Szwajcarii i Włoch od około 1935 roku aż do 2009. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że zabytkowy model to unikatowy 1925 Bugatti Typ 22 Brescia Roadster.

 

Samochód, po wydobyciu, został sprzedany w 2010 roku za około 370 tysięcy dolarów. Co ciekawe, nie zostanie on odrestaurowany. Oryginalnie samochód wyposażony był w czterocylindrowy silnik o pojemności 1,5 litra i osiągnął prędkość wynoszącą blisko 160 km/h. W owym czasie było to niezwykłym osiągnięciem.


 

Fascynująca historia Bugatti z jeziora Maggiore

1925 Bugatti Typ 22 Brescia Roadster

Historia Bugatti z jeziora Maggiore

Historia zabytkowego Bugatti wydobytego z dna jeziora Maggiore jest naprawdę fascynująca. Dodatkowo pojawią się w niej wątek polski.

 

Samochód został zbudowany w Brescii, we Włoszech. Początkowo zarejestrowany był w miejscowości Nancy we Francji. Na podstawie małej, mosiężnej płytki z grawerem znalezionej w aucie przypuszcza się, że około roku 1930 właścicielem Bugatti był George Nielly, zamieszkały przy 48 Rue Nollet w Paryżu.

 

W pewnym momencie samochód ponownie zmienił właściciela. Według lokalnych opowieści miał nim zostać legendarny kierowca Grand Prix, René Dreyfus. Jednak ten przegrał go podczas pijackiej gry w pokera. Co do kolejnego właściciela nie ma pewności, mógł nim zostać szwajcarskiego playboy Adalbert Bodé lub Marco (Max) Schmuklerski – urodzony w  Zurychu architekt polskiego pochodzenia. Schmuklerski studiował architekturę na prestiżowej École des Beaux-Arts w Paryżu i mógł wtedy nabyć samochód.

 

Nie ustalono kto sprowadził Bugatti do Szwajcarii. Wiadomo natomiast, że właściciel nie uregulował cła przez co pojazd został zajęty przez urzędników. Ze względu na fakt, że celne należności przywozowe przewyższały ówczesną wartość samochodu urzędnicy postanowili zniszczyć auto. Dla Szwajcarów najprostszym sposobem na pozbycie się problemu było zatopienie auta w jeziorze. W ten sposób około 1935 roku Bugatti Typ 22 Brescia Roadster trafił na dno jeziora Maggiore.


 

Fascynująca historia Bugatti z jeziora Maggiore

Bugatti w trakcie wydobycia w 2009 roku

Wrak Bugatti został zlokalizowany w 1967 roku przez nurka Ugo Pillona. Przez ponad 40 lat, do momentu wydobycia w 2009 roku, było to bardzo popularne miejsce nurkowe. Tym samym Bugatti stało się atrakcją turystyczną.

 

Bugatti spędziło w wodach jeziora Maggiore 73 lata. Jednak cel w jakim zostało wydobyte i sprzedane jest naprawdę szczytny. W lutym 2008 roku Damiano Tamagni został zaatakowany przez trzy nastolatki i pobity tak mocno, że zmarł na skutek poniesionych obrażeń. Damiano i jego ojciec Maurizio byli członkami lokalnego klubu podwodnego w Asconie (Centro Sport Subacquei Salvataggio Ascona, CSSS). Postanowiono podnieść Bugatti i wykorzystać środki z jego sprzedaży na działalność organizacji charytatywnej imienia Damiano, „Fondazione Damiano Tamagi”, której celem jest walka z przemocą wśród młodzieży. Ostatecznie zrujnowany zabytek posłużył do zebrania środków dla organizacji non-profit.

 

Wydobycie wraku trwało łącznie dziewięć miesięcy. Wzięło w nim udział aż trzydziestu ochotników. Dopiero na powierzchni okazało się, że miejscami karoseria Bugatti wciąż pokryta jest oryginalną farbą, a opony nadal są napompowane.

 

Samochód został przygotowany na aukcję Bonhamsa w sklepie Retromobile w Paryżu. W styczniu 2010 roku Peter Mullin z Muzeum Motoryzacji Mullin w Oxnard w Kalifornii kupił samochód za około 370 000 dolarów. Dziś Bugatti można oglądać w  przeznaczonym tylko dla niego pokoju w Muzeum w Oxnard. Samochód nie został odrestaurowany, jest on wystawiany w słabo oświetlonym pomieszczeniu przypominającym warunki znalezione na dnie jeziora. Bardziej został on uznany za dzieło sztuki niż zabytkowy samochód.


 


 

Czytaj także:


 

Źródło: thevintagenews.com; newatlas.com; The Sun

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Odszedł Bil Phillips – legenda jukatańskich eksploracji
Jak szybko zakładasz swoją piankę?
Wypadek nurkowy na Attersee
Krzysztof Starnawski wraca do Meksyku!
Daniel Libeskind chce zbudować podwodny hotel w Morzu Czerwonym
Śmierć nurka na jeziorze Zbiczno
Konferencja Baltictech 2017 zbliża się wielkimi nurami!
Fascynująca historia Bugatti z jeziora Maggiore
Wrak USS Kittiwake w nowej odsłonie!
Polak zginął podczas nurkowania w walijskim kamieniołomie

Na wesoło

Czy prezydent Andrzej Duda da NURA?

Jaka to roślina?

Ceratophyllum demersum (Rogatek sztywny)

Co to za zwierzę?

Kur głowacz (Taurulus bubalis)

Nurkowości

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Google Plus

Scroll To Top