Instruktor nurkowania oskarżony o śmierć podwodnych towarzyszy

Stephen-Martin_instruktor_nurkowania_oskarzony

Stephen Martin podczas nurkowania na Malcie w czerwcu 2014 roku

Kiedy w czerwcu ubiegłego roku informowaliśmy o tragicznych wypadkach na Gozo (więcej: Na Gozo zginęło troje nurków) nie przypuszczałam nawet, że jedna z tych historii będzie miała bezprecedensowy ciąg dalszy…

 

Otóż, Stephen Martin – wieloletni instruktor nurkowania, uczestniczący wraz z grupą znajomych w fatalnym nurkowaniu w regionie Dwejra został oskarżony przez maltańskich prokuratorów o nieumyślne spowodowanie śmierci dwóch nurków: 48-letniej Larissy Hooley i 59-letniego Nigela Hainesa. Zmarłe osoby były bliskie oskarżonemu, kobieta była życiową partnerką a mężczyzna przyjacielem. Jeśli instruktor zostanie uznany winnym grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.


 

Przebieg tragicznego nurkowania nie jest do końca jasny. Wiadomo, iż kobieta, Larissa Hooley zaczęła nagle zanurzać się z głębokości około 15 metrów do około 35 m. Martin myślał, że zanurza się ona po zgubioną latarkę. Jednak kobieta pływała chaotycznie i ciężko oddychała. Z pomocą poszedł jej mężczyzna-Nigel Haines wraz z innym nurkiem. Gdy do niej dotarli, jej ciało było już bezwładne. Temu drugiemu nurkowi udało się wyciągnąć kobietę na brzeg, gdzie umarła. Natomiast Nigel Haines został odnaleziony w wodzie martwy. Jako przyczynę śmierci kobiety wskazywany jest uraz ciśnieniowy płuc.


 

55-letni Brytyjczyk, Stephen Martin twierdzi, że jest niewinny i walczy z wydanym europejskim nakazem aresztowania (jest  to uproszczona forma ekstradycji). Podkreśla, że były to nurkowe wakacje i żaden z nurków nie był formalnym liderem grupy a on sam nie nurkował w charakterze instruktora (nie było to nurkowanie kursowe). Koroner z Brighton stwierdził na podstawie przeprowadzonego w tej sprawie dochodzenia, zeznań świadków oraz ekspertów medycznych,  że śmierć dwóch osób w dniu 17 czerwca ubiegłego roku była wynikiem przypadkowych wypadków nurkowych.

 

Instruktor nurkowania oskarżony o śmierć podwodnych towarzyszy

Maltańskie władze oskarżyły instruktora nurkowania

Jednak innego zdania są władze Malty, które oskarżają instruktora o zaniedbania w zakresie jego obowiązków. Twierdzą, że nie zwracał on wystarczającej uwagi na swojego nurkowego partnera, którym podczas tego feralnego nurkowania była jego wieloletnia partnerka – Larissy Hooley. Ponadto zdaniem oskarżycieli jako wieloletni instruktor powinien prawidłowo ocenić panujące w tym dniu na Gozo warunki pogodowe a następnie uznając, iż są trudne zrezygnować wraz z grupą z nurkowania.

 

W dniu 8 lipca br. brytyjski sąd zatwierdził ekstradycję Stephena Martina. Jednak instruktor nurkowania wniósł do Sądu Najwyższego apelację od orzeczenia. Stephen Martin przyznaje, że został przesłuchany przez maltańskie władze po tragicznym zdarzeniu , jednak do dnia 7 lipca br. kiedy to został aresztowany nie otrzymał z Malty żadnych informacji.

 

Oczywiście udowodnienie, że brytyjski nurek jest winny nieumyślnego spowodowania śmierci swojej dziewczyny i innego nurka może być trudne. Sprawa odpowiedzialności karnej nie jest oczywista i ciężko dywagować jakim materiałem dowodowym dysponują maltańskie władze. Natomiast pewne jest, że prokuratura będzie musiała udowodnić odpowiedzialność instruktora za opiekę nad osobami podczas nurkowania. Ze względu na wydanie ENA (europejskiego nakazu aresztowania) oraz jego zatwierdzenie przez brytyjski sąd  można przypuszczać, że władze maltańskie dysponują wystarczająco przekonującymi dowodami.

 

Martin ma ponad 15-letnie doświadczenie w nurkowaniu, jest członkiem British Sub-Aqua Club (jest to krajowy organ zajmujący się nurkowaniem rekreacyjnym w Wielkiej Brytanii) oddział w Brighton. Pozostali uczestnicy ubiegłorocznej wyprawy również należeli do BSAC, jednak trudno ocenić jak duże mieli doświadczenie. Kobieta, która zginęła mogła nie mieć dużego doświadczenia nurkowego, jak się okazuje dopiero na krótko przed wypadkiem, w Tajlandii zrobiła uprawnienia nurkowe.

 

Czekamy na dalsze rozstrzygnięcia w sprawie, która może okazać się bezprecedensową i zmienić zapatrywania na odpowiedzialność towarzyszy nurkowych (zwłaszcza instruktorów) podczas nurkowań rekreacyjnych.


 

 

Źródła: theargus.co.uk; littlehamptongazette.co.uk; Facebook; dailymail.co.uk


 

Czytaj także:

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Odszedł Bil Phillips – legenda jukatańskich eksploracji
Jak szybko zakładasz swoją piankę?
Wypadek nurkowy na Attersee
Krzysztof Starnawski wraca do Meksyku!
Daniel Libeskind chce zbudować podwodny hotel w Morzu Czerwonym
Śmierć nurka na jeziorze Zbiczno
Konferencja Baltictech 2017 zbliża się wielkimi nurami!
Fascynująca historia Bugatti z jeziora Maggiore
Wrak USS Kittiwake w nowej odsłonie!
Polak zginął podczas nurkowania w walijskim kamieniołomie

Na wesoło

Mundial Brazylia 2014 trwa

Jaka to roślina?

Polygonum amphibium (Rdest ziemnowodny)

Co to za zwierzę?

Pocierniec (Spinachia spinachia)

Nurkowości

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Google Plus

Scroll To Top