Irlandia Donegal: śmiertelny wypadek nurkowy Polaka

Irlandia Donegal: śmiertelny wypadek nurkowy Polaka

Michał Marek podczas jednej ze swoich nurkowych wypraw Zdjęcie: Facebook

Z przykrością informujemy o tragicznym wypadku nurkowym z udziałem Polaka. Zdarzenie miało miejsce w niedzielę (12 maja br.) u wybrzeży hrabstwa Donegal w Irlandii. Ofiarą jest 36-letni Michał Marek „Fireman”.

 

Na chwilę obecną nie są znane przyczyny wypadku. Straż przybrzeżna Malin Head otrzymała zawiadomienie o nieprzytomnym nurku na łodzi na północ od Malin Head. Około godziny 13 nurek został podjęty z łodzi i przetransportowany helikopterem do Szpitala Uniwersyteckiego w Letterkenny. Na miejscu stwierdzono zgon.

 

Wiadomo, że grupa nurkowała tego dnia na położonym na głębokości 60 metrów wraku SS Athenia. Odnaleziony w 2017 roku, brytyjski transatlantyk o wymiarach: 160 x 20 x 11 metrów, został zbudowany w 1923 roku w stoczni w Govan w Szkocji. Liniowiec ten wypłynął w swój ostatni rejs z Liverpoolu do Montrealu 3 września 1939 roku. Storpedowany tego samego dnia przez niemieckiego U-Boota w godzinach popołudniowych tonie po 14 godzinach jako jedna z pierwszych ofiar II Wojny Światowej.  Jego zatonięcie pochłonęło życie 112 spośród 1418 pasażerów i członków załogi.

 

Dla uczczenia pamięci Michała, Krzysztof Starnawski nazwał jedną z nowo odkrytych galerii we francuskiej jaskini Goul du Pont – „Fireman’s Gallery”.

 

Rodzinie, Znajomym, Przyjaciołom nurka składamy najszczersze wyrazy współczucia.

 

Irlandzka Organizacja Ratownictwa Jaskiniowego (ICRO) zamieściła na portalu społecznościowym oświadczenie:

 

ICRO jest głęboko zasmucona informacją o śmierci kolegi z zespołu i przyjaciela, Michała Marka. Michał zginął tragicznie w miniony weekend podczas nurkowania w wodach otwartych Malin Head w hrabstwie Donegal.

 

Michał pochodził z Polski, w Irlandii był długoletnim rezydentem, mieszkał w Galway wraz ze swoją siostrą Agnieszka Marek. Michał, lat 36, był zapalonym odkrywcą, który wypełniał swoje życie podziemnymi i podwodnymi przygodami jako nurek jaskiniowy i grotołaz.

 

Jako nurek jaskiniowy Michał brał udział w wielu znaczących wyczynach, w tym w odkryciu i eksploracji jaskini Cliff w Fanore w hrabstwie Clare, która jest najdłuższą jaskinią morską w Irlandii. Kontynuował również poszukiwania rozpoczęte przez nieżyjącego już Artura Koslowskiego w Pollatoomery, jaskini w hrabstwie Mayo. Eksploracja Michała doprowadziła do przegłębienia jaskini z 103 metrów, osiągniętych wcześniej przez Artura, do 113 metrów – co stanowi irlandzki rekord głębokości w nurkowaniu jaskiniowym.

 

Michał dołączył do naszego zespołu w 2014 r. Szybko stał się stałym uczestnikiem ćwiczeń i warsztatów ratowniczych, zawsze chętny do nauki nowych technik ratownictwa jaskiniowego i udzielania pomocy w razie potrzeby. Następnie został mianowany członkiem zespołu podstawowego, w uznaniu ważnej roli, jaką odegrał, oraz umiejętności, które wniósł do zespołu. Śmierć Michała to dla nas wielka strata. Będzie go brakowało wszystkim, którzy z nim pracowali.

 

Michał pozostawił swoich rodziców i siostrę. ICRO składa im szczere współczucie w tym trudnym czasie. A my, w razie potrzeby oferujemy naszą pomoc w najbliższych dniach, tygodniach i miesiącach.

 

Eksploracja Pollatoomary – jedno z największych dokonań nurkowych Michała

Oto jak Michał na portalu społecznościowym opisał eksplorację jaskini Pollatoomary:

 

9/06/2018

Tego dnia większość moich przyjaciół ma inne plany, dlatego postanowiłem pójść sam.

 

Plan na to nurkowanie to popłynąć tak daleko jak tylko się da lub do końca kołowrotka, który zostawiłem podczas poprzedniego nurkowania na -89 metrze. Od tego miejsca jaskinia powoli przegłębia się, podłoże w niektórych miejscach jest ładne, solidne, w innych pokryte żwirem i piaskiem.

 

Po ponad 100 metrach poręczówki, licząc od -89 metra, dotarłem do rekordu Artura w tej jaskini -103 metrów. Widzę, że na kołowrotku pozostała jeszcze linka, postanawiam iść dalej. Jaskinia bardzo powoli schodzi w dół, stając się coraz bardziej płaska. Poręczówka kończy się na -113 metrze, przed sobą widzę kontynuujący się korytarz.

 

Skończyłem nurkowanie na -113 metrze, z czasem całkowitym 288 minut.


 

Irlandia Donegal: śmiertelny wypadek nurkowy Polaka

Przegłębienie Pollatoomary cave przez Michała 09 czerwca 2018 roku

Irlandia Donegal: śmiertelny wypadek nurkowy Polaka

Profil z wykonanego przez Michała najgłębszego nurkowania jaskiniowego na terenie Irlandii


 

 

Informacja o ostatnim pożegnaniu Michała

Pogrzeb odbędzie się w środę (22 maja br.) o godz. 11:00 w Kościele św. Piotra Apostoła i św. Jana z Dukli, przy ul. Wyszyńskiego 30 w Krośnie.

 


 

Źródła: independent.ie; Facebook Michała, ICRO;

Jeden komentarz. Odpowiedz coś!

  1. T chyba nie ten wrak Atenia. Prosze sie doinformowac

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Orzeł. Ostatni patrol – rozpoczęto zdjęcia do filmu o legendarnym okręcie
Garda: Polak przygotowuje się do pobicia rekordu świata
The Cave – zapowiedź filmu o akcji jaskiniowej w Tajlandii
Irlandia Donegal: śmiertelny wypadek nurkowy Polaka
Nurkowie Czarnobyla – historia trzech, prawdziwych Bohaterów
USA: udana akcja ratunkowa nurka uwięzionego w jaskini
Attersee: wypadek polskich nurków na Ofen
P jak PLASTIK – nowy znak nurkowy
Last Breath, prawdziwa historia zawodowego nurka
Francja: udana akcja ratunkowa nurka jaskiniowego

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Scroll To Top