Jezioro Hańcza – mekka polskich nurków z ograniczeniami?

Jezioro Hańcza - mekka polskich nurków
Jezioro Hańcza – mekka polskich nurków

Niestety Pierwszy Dzień Wiosny 2015 przyniósł niewesołą wiadomość dla polskich nurków.

 

Otóż, ma zostać poważnie ograniczony dostęp do nurkowań w Jeziorze Hańcza – mekce polskich nurków technicznych i rekreacyjnych. Obostrzenia dla płetwonurków chcą wprowadzić władze Suwalskiego Parku Krajobrazowego, na którego terenie leży akwen.


 

Dłubanki – jedna z największych podwodnych atrakcji Hańczy

 


 

Jednym z argumentów przemawiających za takim działaniem jest ochrona organizmów sprzed 12 tysięcy lat, które zachowały się w głębinach tego wodno – krajobrazowego rezerwatu. Ponoć sporządzony został plan ochrony jednak wciąż brakuje przepisów wykonawczych. Zdaniem zarządcy jeziora ograniczenie miejsc (w tej chwili i tak nurkuje się w wyznaczonych miejscach tzw. parkingach) i liczby wejść nurków mogłoby być korzystne.

 

Z drugiej strony pojawia się pomysł stworzenia Stowarzyszenia, które miało by wypracować kompromis w tej kwestii. Jakoś trudno oprzeć się stwierdzeniu, że tak naprawdę chodzi tu o pieniądze.

 

Dla porównania za nurkowanie w jeziorze Wigry pobierana jest opłata – 200 zł za dzień od 5 osobowej grupy. Co istotne trzeba mieć też specjalne pozwolenie na nurkowanie od dyrektora parku, w którym określona jest data i miejsce wejścia do wody.


 

 

Źródło: radio.bialystok.pl; bialystok.tvp.pl


 

Zobacz także:

Nurkowanie jezioro Hańcza
Nurkowanie jezioro Hańcza

Podobne posty

Leave a Comment