Nie taki CCR straszny… pierwszy rok na obiegu zamkniętym

Artykuł ten jest krótkim podsumowaniem naszych doświadczeń z pierwszego roku nurkowań na obiegu zamkniętym. Nasze subiektywne odczucia, ale również spostrzeżenia. Nie taki CCR straszny jak go malują!   Decyzję o zakupie rebreather’ów odkładaliśmy przez ponad dwa lata. Zasadniczo powody były dwa. Pierwszy, dość oczywisty, to koszt zakupu maszyn. Drugi trochę mniej jednoznaczny, to wątpliwości: czy w ogóle zakup CCR jest dla nas, czy to ma sens, czy nie wypadniemy z naszych nurkowań na zbyt długo w związku z tym, że przygoda z obiegiem zamkniętym wymaga rozpoczęcia ścieżki nurkowej od zera,…

Read More