Kontrowersje wokół tragicznego wypadku Roba Stewarta

Kontrowersje wokół tragicznego wypadku Roba Stewarta

Rob Stewart

Tragiczny wypadek Roba Stewarta wzbudza wiele kontrowersji oraz emocji. Niestety w mediach pojawia się również sporo nieprawdziwych informacji na ten temat. Postanowiłam wskazać kilka faktów powiązanych ze zdarzeniem z dnia 31 stycznia bieżącego roku, które rozegrało się w rejonie Floryda Keys. Przy okazji pojawia się wiele pytań, na które dziś nie sposób odpowiedzieć.

 

Rob Stewart nurkował od dziecka, posiadał ogromne doświadczenie. Na filmie Sharkwater z 2006 roku widzimy Roba nurkującego na SCR (Semi Closed Rebreather) Drager Dolphin. Jako lider wypraw w najbardziej odległe rejony świata, Rob Stewart miał zalogowanych tysiące godzin pod wodą przy użyciu najnowszych technologii, kamer i rebreathera – czytamy na stronie therevolutionmovie.com. Nie wiemy kiedy i na jakiej jednostce zaczął nurkować na obiegu zamkniętym (CCR).

 

Kontrowersje wokół tragicznego wypadku Roba Stewarta

Rob Stewart na kursie Normoxic Trimix CCR

Wiadomo jednak, że na początku sierpnia 2016 roku Rob Stewart przesiadł się na rebreather rEvo. Natomiast końcem września 2016 roku ukończył kurs Normoxic Trimix CCR. Uprawnienia te zrobił w centrum ADD Helium u instruktora IANTD Petera Sotisa.

 

Na zdjęciu po lewej obok Roba Stewarta (drugi po lewej) widzimy Brocka Cahilla – współpracownika z Sharkwater. Co ciekawe, udało mi się znaleźć informację z jesieni 2016 roku, że obaj panowie wspierani przez TRERO (The Rebreather Exploration and Research Organization) w trakcie kręcenia materiałów do Sharkwater II – Extinction będą wykorzystywali rebreathery rEvo.


 

W styczniu bieżącego roku Rob Stewart powrócił do tego samego szkoleniowca celem uzyskania uprawnień nurka Trimix CCR w organizacji IANTD.

 

Zgodnie z kalendarzem wydarzeń zamieszczonym na stronie ADD Helium kurs ten trwał od 26 do 29 stycznia br. Co ciekawe w dniu 29 stycznia zaczynał się kolejny kurs CCR rEvo (w ADD Helium tylko Peter Sotis ma uprawnienia do szkoleń na tej jednostce), który trwał aż do 2 lutego br., czyli także w dniu wypadku Roba!

 

Kontrowersje wokół tragicznego wypadku Roba Stewarta

Pierwsze nurkowanie
w ramach kursu Trimix CCR

W dniu 27 stycznia na fanpage’u centrum nurkowego pojawia się informacja o pierwszym nurkowaniu kursowym w ramach Trimix CCR. Na zdjęciu widoczny jest również Rob (pierwszy od prawej).

 

Peter Sotis w poście na Facebooku oświadczył, że Rob w dniu 27 stycznia zakończył szkolenie i uzyskał certyfikat Trimix CCR diver (podaję za artykułem What Happened to Rob Stewart?, nie mogę sama zweryfikować informacji, ponieważ post został usunięty).

Jakim cudem w dacie pierwszego nurkowania szkoleniowego na trimixie kursant otrzymuje certyfikat? Zgodnie z kalendarzem był to DRUGI dzień kursu!

 

Zgodnie z wymogami IANTD określonymi w Standardach Technicznych i Overhead wersja 20.7.1 uaktualniona w dniu 3 października 2016 roku w ramach kursu Trimix CCR muszą zostać wykonane CZTERY nurkowania! Dodam tylko, że każde kolejne nurkowanie może być wykonane na głębokość większą o maksymalnie 12 metrów. Zwykle w ramach kursu wykonuje się dodatkowo zanurzenia tzw. skills-owe.

Czy faktycznie w dniu 31 stycznia br. Rob miał ukończony kurs Trimix CCR?

 

Wątpliwości budzi również głębokość. Standardy wyraźnie wskazują, że jedno z zanurzeń musi być wykonane na głębokość co najmniej 240 stóp (72 metry). Skoro tak, to Rob Stewart przed wypadkiem powinien mieć na koncie nurkowanie na głębokość 72 metrów lub więcej.

 

Kontrowersje wokół tragicznego wypadku Roba Stewarta

Ukończony kurs nTmx CCR
wrzesień 2016 roku

Wrak Queen of Nassau, na którym Rob nurkował po raz ostatni leży na maksymalnej głębokości 230 stóp (70 metrów). Jest to minimalnie płycej od głębokości wymaganej przez IANTD. Pomimo tego, jego przyjaciel Tyler MacLeod stwierdził w jednym z wywiadów, że Rob wykonywał tego dnia swoje najgłębsze nurkowanie, głębsze niż kiedykolwiek.

Czy na kursie wykonano nurkowanie na głębokość wymaganą standardami IANTD?

A może w dniu 31 stycznie br. były wykonywane najgłębsze nurkowania w ramach kursu Trimix CCR?

Zastanawiające…

 

Jednak to nie koniec wątpliwości. Okazuje się, że nurkowanie po którym doszło do tragicznego zaginięcia Roba było TRZECIM zanurzeniem wykonywanym tego dnia. Informacja taka została przekazana przez rodziców oraz siostrę zmarłego. Najprawdopodobniej celem trzeciego nurkowania było uwolnienie kotwicy (powód ten został podany w wywiadach). Przyznacie sami, że jak na głębokości rzędu 70 metrów, to dość karkołomny i ryzykowny wyczyn (nie twierdzę, że niemożliwy do wykonania).

Czy trzecie nurkowanie było zaplanowane, czy decyzja została podjęta ad hoc?

 

Wreszcie przebieg wypadku na powierzchni. Ponoć Rob znajdując się już na powierzchni pokazał sygnał OK. Nawet jeśli tak było, to chwilę później Rob ma kłopoty i tonie. Nikt z łodzi tego nie zauważa, bowiem zajęci są ratowaniem Petera Sotisa.

Dlaczego instruktor jako pierwszy był podejmowany przez łódź?

Czy faktycznie Rob czuł się dobrze pokazując OK?

Czy nurek faktycznie miał dodatnią pływalność na powierzchni?

Czy może Rob spanikował widząc jak instruktor mdleje/traci przytomność?

Czy…?

 

Zapewne, więcej na temat przebiegu nurkowań feralnego dnia mógłby powiedzieć instruktor Peter Sotis. Jedyne co oświadczył Peter Sotis, to fakt, że nie zemdlał.

Skoro tak, to dlaczego nikt nie zauważył, że Rob ma problemy na powierzchni? 

 

Niestety na chwilę obecną nie ma żadnego oświadczenia/raportu, z którego jasno wynikałoby chociażby ile osób znajdowało się na łodzi w chwili wypadku. Z pewnością będziemy zamieszczać na portalu informacje/raporty, które pojawią się w tej sprawie. Oby tym razem udało się śledczym ustalić przebieg wydarzeń oraz przyczyny tragedii.

 

Podobny przebieg do opisanego powyżej zdarzenia miał ubiegłoroczny wypadek Polaka w Egipcie (czytaj: Śmierć polskiego nurka w Egipcie). Nie tak dawno miał miejsce śmiertelny wypadek nurkowy, którego dramat również rozegrał się na powierzchni (czytaj: Śmiertelny wypadek nurkowy na Wildschütz). Niestety, samo dotarcie do powierzchni nie oznacza bezpiecznego zakończenia nurkowania.

 

Oby świat nurkowy przestał milczeć i poważnie zastanowił się nad obecną sytuacją, która jest naprawdę TRAGICZNA! Tego życzę przede wszystkim obecnym i przyszłym kursantom.


 

 

Czytaj także:


 

Opracowanie własne

Źródła: etcanada.com; globalnews.ca; outsideonline.com; thescubanews.com; trero.org; Standardy IANTD dotyczące nurkowań Technicznych i Overhead wersja 20.7.1; Facebook

Zdjęcia: Facebook

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Zapraszamy na Dive Demo Days nad Hańczę!
Polscy nurkowie na tropie tajemnic Inków
Malta: odkryto wrak bombowca z okresu II Wojny Światowej
Vis: Nurkowie wydobyli szczątki z wraku bombowca B24
Relacja Bartłomieja Gryndy z wydobycia ROV GRALmarine
ROV GRALmarine wydobyty z Hranickiej Propasti
Polak zapowiedział zanurzenie na głębokość ponad 300 metrów!
Polka poprawiła rekord świata DNF!
233 metry nowy rekord Polski służb mundurowych!
Spotkanie z Krzysztofem Starnawskim we Wrocławiu

Na wesoło

Chihuahua gotowa do nura

Jaka to roślina?

Sparganium erectum (Jeżogłówka gałęzista)

Co to za zwierzę?

Pleurobranchus grandis

Nurkowości

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Google Plus

Scroll To Top