Łódź safari zatonęła nieopodal Phuket w Tajlandii

Nurkowanie to ekstremalny sport, jak bardzo przekonało się 13-nastu nurków odbywających czterodniowe safari łodzią o magicznej nazwie Aladdin. W dniu 29 stycznia br. na Wyspach Similan nieopodal Phuket w Tajlandii ich łódź safari zatonęła. Trwało to zaledwie kilka minut. Na szczęście wszystkich pasażerów udało się bezpiecznie ewakuować.

 

Łódź safari zatonęła nieopodal Phuket w Tajlandii
Część Parku Narodowego Wysp Similan

Do wypadku doszło pomiędzy wyspami Koh Bon i Koh Tachai. Zdaniem lokalnych władz łódź Aladdin znajdowała się na obszarze Parku Narodowego Wysp Similan bez pozwolenia. Jak przyznał dyrektor parku – Nat Kongkasem, łódź safari nie była jednostką zarejestrowana do pracy w parku, ponadto miała wyraźnie uszkodzony kadłub.

 

Menadżer Aladdin Dive Safari, anonimowo skomentował całe zdarzenie w Gazecie Phuket. Podobno powodem zatonięcia łodzi była lina w śrubie, która ją unieruchomiła. Spowodowało to dostanie się wody do wnętrza łodzi. Całe zdarzenie podsumował jako stratę jedynie po stronie firmy. Jego zdaniem pasażerowie zostali właściwie ewakuowani (zobacz film poniżej).

 

Jak się okazuje nurkowanie bywa niebezpieczne nie tylko pod wodą. Co ciekawe aż 25% wypadków nurkowych rozpoczyna się już na powierzchni a 50% nurków, którym przytrafił się podwodny wypadek umiera dopiero na powierzchni. Taka statystyka może być dość zaskakująca, bowiem większość nurków dociera do powierzchni bezpiecznie.

 

Niestety nie udało mi się odszukać statystyk wypadków około nurkowych, do których dochodzi w związku z nurkowaniem, a które bywają śmiertelne. Zdarzają się one dość często, sama byłam świadkiem kilku (upadek butli i uszkodzenie jego zaworu, upuszczenie butli na nogę, złamanie palca drabinką podczas wychodzenia z wody), które na szczęście zakończyły się tylko niewielkimi urazami.

 

Zobaczcie film z dramatycznego zdarzenia nakręcony przez turystę z drugiej, ratunkowej łodzi.


 

http://www.youtube.com/watch?v=CEnB57RWtIw


 

Źródło: dailymail.co.uk

 

Podobne posty

One Thought to “Łódź safari zatonęła nieopodal Phuket w Tajlandii”

  1. anka

    Rany, faktycznie dramatyczna sytuacja
    Nie wyobrazam siebie na takiej tonacej lodzi, biedni ludzie

Leave a Comment