Niezniszczalne, wodoodporne karty SD

Wodoodporne karty SD
Czy karta SD jest faktycznie
niezniszczalna i wodoodporna?

Czy niepozorna, stosunkowo mała karta SD znajdująca się w aparacie fotograficznym jest niezniszczalna a co ważniejsze, czy jest wodoodporna? Okazuje się, że tak. Nawet po pobycie w wodzie (tak słodkiej, jak i słonej) trwającym około roku możliwe jest odzyskanie zdjęć zapisanych na kartach SD. Nie ulega wątpliwości, że właśnie karty pamięci są najczęściej stosowanymi w aparatach nośnikami danych.

 

Od czasu do czasu w mediach pojawia się informacja o cudownym odzyskaniu aparatu wraz z kartą SD, z której można odzyskać zdjęcia. Opiszę dwie historie, które wskazują, że zarejestrowane cyfrowo na kartach SD zdjęcia są bezpieczne i możemy się nimi cieszyć nawet po dość ekstremalnych przejściach.


 

Karta SD przetrwała rok pod wodą
Danielle Boylan ze szczęśliwie odnalezionym aparatem

Jedna z nich wydarzyła się całkiem niedawno, bo w maju tego roku. Kiedy rok temu Danielle Boylan upuściła aparat w rzece Avon w południowej Anglii myślała, że ​​zrobione nim zdjęcia przepadły na zawsze. Nawet zespół brytyjskich nurków nie był w stanie odnaleźć aparatu (wydobył za to dwa inne). Na karcie pamięci znajdowały się najcenniejsze zdjęcia z 18-stych urodzin jej syna. Zostały one zrobione zaledwie jeden wieczór przez utopieniem. Aparat udało się wydobyć przy okazji pogłębiania rzeki Avon. Co ciekawe, po roku przebywania pod wodą wydobyty aparat stał się bezużyteczny, jednak karta SD wyszła z tego bez szwanku. Ku uciesze rodziny wszystkie zapisane na niej zdjęcia udało się odzyskać, ponoć wyszły cudownie.


 

Wodoodporne karty SD
Odnaleziony przypadkowo Canon
Fot. Markus Thompson

Druga sytuacja miała miejsce w 2011 roku, jest ona o tyle ciekawsza, że aparat znajdował się przez około rok w słonej wodzie. Został przypadkowo odnaleziony przez Markusa Thompsona – nurka fotografa w Deep Bay w pobliżu Vancouver. Aparat był skorodowany i mocno poobijany, z pewnością nie nadawał się do użytku.

 

Jednak nurek wyciągnął kartę SD z aparatu, oczyścił ją a następnie umieścił w czytniku kart. Okazało się, ze na karcie znajdowało się 50 zdjęć z rodzinnych wakacji spędzonych rok wcześniej. Markus umieścił kilka zdjęć na swoim profilu na portalu społecznościowym Google+ by rozpowszechnić informację o znalezisku. Szybko znalazła się rodzina widniejąca na fotografiach. Już jako ciekawostkę podam, że sprawa nabrała takiego rozgłosu, że dystrybutor Canon na Kanadę zaoferował rodzinie wymianę aparatu fotograficznego na nowy, zupełnie za darmo. Z kolei firma SanDisk podarowała im nowe karty SD.

 

Nie jest niczym niezwykłym przetrwanie przez kartę pamięci upadku do kałuży czy wyprania w pralce. Jednak te dwa, opisane powyżej przypadki to skrajne przykłady możliwości przechowania danych na karcie SD. Jak się okazuje wiele jest możliwe.


 

 

Źródło: stratfordobserver.co.uk; articles.orlandosentinel.com

Podobne posty

Leave a Comment