Nowe gatunki mięsożernych gąbek

Asbestopluma monticola
Nowe gatunki mięsożernych gąbek
Na zdjęciu Asbestopluma monticola

Biolodzy morscy z Monterey Bay Aquarium Research Institute (MBARI) przy współpracy z trzema kanadyjskimi organizacjami badawczymi opisali cztery nowe gatunki mięsożernych gąbek: Asbestopluma monticola, Asbestopluma rickettsi, Cladorhiza caillieti i Cladorhiza evae.

 

 

Pierwsze mięsożerne gąbki zostały odkryte około 20 lat temu. Od tamtej pory w północno-wschodnim Pacyfiku znaleziono zaledwie 7 gatunków tych intrygujących stworzeń. Odkryte gąbki wyglądają jak gołe gałązki lub małe krzewy pokryte drobnymi włoskami. Jednak włoski te tylko z pozoru wyglądają na nieszkodliwe. W rzeczywistości składają się one z ciasno upakowanych wiązek mikroskopijnych haczyków. Na taką pułapkę dają się nabrać małe zwierzęta, a wśród nich krewetki. Po uwięzieniu ofiary gąbka potrzebuje kilku godzin by ogarnąć zwierzątko i rozpocząć trawienie. Kilka dni później po posiłku pozostaje tylko pancerzyk.

 

W ubiegłym roku grupa biologów morskich z instytutu MBARI przy współpracy z ich kanadyjskimi kolegami użyła zdalnie sterowanych pojazdów do pobrania próbek czterech nowych, mięsożernych gąbek żyjących na głębokim dnie północno-wschodniego Pacyfiku. Dwa nowe gatunki Asbestopluma monticola i Asbestopluma rickettsi zebrano w Kalifornii, USA. Trzeci nazwany Cladorhiza evae został odkryty w Zatoce Kalifornijskiej, Meksyk. Natomiast próbki ostatniego – Cladorhiza caillieti, zebrano w Kanadzie.

 

Naukowcy w laboratorium, po przyglądnięciu się bliżej pobranym próbkom gąbek odkryli liczne skorupiaki znajdujące się w różnych stanach rozkładu. Zasadniczo gąbki są filtratorami, żywią się bakteriami i organizmami jednokomórkowymi przefiltrowanymi z otaczającej wody. Wszystko dzięki specjalnym komórkom zwanym choancytes. To właśnie one poruszając biczowatymi ogonami wytwarzają przepływ wody, która doprowadza pożywienie do gąbki. Jednak większość mięsożernych gatunków gąbek nie posiada owych wyspecjalizowanych choancytes.

 

Wśród mięsożernych gąbek stosowana jest inna metoda, pochłaniająca znacznie mniej energii niż ciągłe poruszanie choancytes. Wykorzystują one w tym celu piękne i skomplikowane mikroskopijne haczyki. Chociaż jasne jest, że gąbki spożywają złapane skorupiaki, to biolodzy morscy czekają na dzień, kiedy będzie im dane zobaczyć cały proces konsumpcji.


 

 

Źródło: sci-news.com; MBARI

Podobne posty

Leave a Comment