Nurek zginął w jaskini u wybrzeży Kalifornii

Nurek zginął w jaskini u wybrzeży Kalifornii
Nurek zginął w jaskini
u wybrzeży Kalifornii

W niedzielny poranek (czasu lokalnego) w jaskini u wybrzeży Hrabstwa Mendocino w stanie Kalifornia w USA w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach zginął 50-letni nurek z San Francisco. Nieznana jest jego tożsamość.

 

Miejscowe centrum dowodzenia straży przybrzeżnej otrzymało wezwanie około godziny 9:30 w niedzielę. Poszkodowanym był jeden z 4-osobowej grupy nurków. Najprawdopodobniej osoba ta została ranna w wyniku mocnego uderzenia o skały spowodowanego dużymi falami. Któryś z towarzyszy twierdzi, że nurek uderzył głową o ścianę jaskini i stracił przytomność.

 

Jeden z nurków w złożonych wyjaśnieniach dotyczących zdarzenia przyznał, że grupa zdawała sobie sprawę z niebezpieczeństwa w jakim znalazł się ranny nurek. Próbowano nawet wykonać RKO (resuscytację krążeniowo-oddechową) w tylnej części jaskini w kształcie litery U. Jednak ze względu na gwałtowne fale uderzające w oba wejścia jaskini, dla własnego bezpieczeństwa nurkowie zmuszeni byli do szybkiego jej opuszczenia. Nurkowie twierdzą, że ich kolega nie żył w chwili gdy opuszczali jaskinię.

 

Ze względu na trudne warunki pogodowe – niebezpieczne fale wzdłuż wybrzeża, akcja ratunkowa była znacznie utrudniona. Z tego powodu nie było możliwości sprawdzenia łodzią motorową nawodnej części jaskini. Poszukiwania nurka ograniczono jedynie do linii brzegowej. Pływak ratownik z załogi helikoptera straży przybrzeżnej przeszukał w miarę możliwości każdą z jaskiń w okolicy, jednak nie odnaleziono rannego nurka.

 

Malownicze wybrzeże Hrabstwa Mendocino
Malownicze wybrzeże
Hrabstwa Mendocino

Poszukiwania były prowadzone także przez zespoły nurków z Kalifornijskiego Departamentu Rybołówstwa i Przyrody oraz z Ochotniczej Straży Pożarnej z Elk. Poszukiwania zakończono w niedzielę popołudniu. Wczoraj ocean był równie kapryśny, co uniemożliwiło dalsze poszukiwania. Najprawdopodobniej nurek nie żyje, jednak do tej pory nie odnaleziono jego ciała.

 

Członek ekipy ratunkowej stwierdził, że w taką pogodę nurkowie Ci w ogóle nie powinni wchodzić do oceanu. Jego zdaniem problemem jest fakt, że ludzie przyjeżdżają w to miejsce z bardzo daleka i nie potrafią zrezygnować z nurkowania nawet w trudnych warunkach. W ciągu ostatnich 2 miesięcy u wybrzeży Hrabstwa Mendocino zginęło trzech nurków.


 

 

Źródło: ktvu.com

Podobne posty

Leave a Comment