Fikcja czy nurkowanie w filmie In the deep (47 meters down)?

Fikcja czy nurkowanie w filmie In the deep (47 meters down)?
Klatka z filmu In the deep (47 meters down)

Kiedy film z nurkowaniem w tle ma niewiele wspólnego z prawdziwym nurkowaniem? Okazuje się, że nie jest to takie trudne. Twórcom filmu In the deep (poprzedni tytuł 47 meters down) wybitnie udało się nie oddać realiów nurkowania.

 

Fabuła jest dość banalna. Dwie siostry spędzają wakacje w Meksyku. W trakcie wyjazdu za namową ledwo poznanych, młodych mężczyzn decydują się na organizowane przez miejscowych nurkowanie z rekinami polegające na obserwowaniu tych budzących grozę ryb z klatki. Zabawa trwa do momentu, gdy urywa się wyciągarka a dziewczyny lądują zamknięte w klatce na morskim dnie, na głębokości 47 metrów. Reżyser a zarazem współscenarzysta Johannes Roberts zaplanował bohaterkom pobyt na głębokości 47 metrów przez około godzinę. Dodatkowo na powietrzu, bowiem taki gaz miały dziewczyny na planowane pierwotnie zanurzenie na kilka metrów.

 

Co Ty zrobiłbyś w takiej sytuacji?

Ile litrów gazu potrzeba by przebywać godzinę na takiej głębokości?

Jak długa będzie dekompresja po godzinnym zanurzeniu na powietrzu?


 


 

Fikcja czy nurkowanie w filmie In the deep (47 meters down)?
Plakat filmu In the deep
(47 meters down)

Czy rekiny są największym zmartwieniem bohaterek filmu In the deep (47 meters down)?

Okazuje się, że NIE! Znacznie większym problemem jest ilość posiadanego czynnika oddechowego, w tym wypadku powietrza. Bohaterki wyposażone są w 12-litrowe, monoflaszki nabite powietrzem do 200 bar. Łatwo policzyć iż każda z dziewczyn ma 2400 litrów powierza.

 

Dla przykładu: taka ilość gazu osobie z SAC (Surface Air Consumption) równym 20l/min wystarczy na 80 minut przebywania na głębokości 5 metrów.

 

Jednak sytuacja zmienia się, gdy Lisa i Kate spadają na dno, dokładnie na 47 metrów. Na takiej głębokości, ta sama butla z powietrzem (12l nabite do 200 bar) wystarczy osobie z SAC równym  20l/min na zaledwie 21 minut. Warto jednak nadmienić, że w sytuacji stresowej a taką niewątpliwie jest ta pokazana na filmie, dodatkowo dla Lisy – osoby, która nigdy wcześniej nie nurkowała, zużycie gazu mocno wzrośnie. Przyjmijmy optymistycznie, że SAC wyniesie jakieś 30l/min. Wtedy powietrza wystarczy bohaterce zaledwie na 14 minut! Jeśli SAC wzrośnie do 40l/min, to wystarczy dziewczynie na około 10 minut.

 

Niestety liczenie ilości gazów i urealnienie ich zużycia nie jest mocną stroną tego filmu. Pojawiają się sceny, w których bohaterki mają 5 bar, 4 bary a nawet 2 bary powietrza (wciąż na tej samej głębokości 47 metrów) w 12-litrowej butli i wykonują jeszcze jakieś czynności (pomijam kwestie umiejętności zmiany butli na głębokości 47m u osoby, która nigdy wcześniej nie nurkowała). Pomijam kwestie ilości gazu, którego w takim wypadku nie wystarczyłoby nawet na minutę! W sytuacji gdy ciśnienie gazu w butli nurkowej jest równe lub mniejsze ciśnieniu otoczenia dojdzie do rozszczelnienia automatu oddechowego. Wskutek tego woda dostanie się do butli i stanie się ona bezużyteczna. Stąd zupełnie nieprawdopodobne używanie resztek gazu przez bohaterki filmu.

 

Skąd zatem pomysł, że dziewczyny mają aż godzinę?

Fikcja czy nurkowanie w filmie In the deep (47 meters down)?
Plakat filmu In the deep
(47 meters down)

Trudno powiedzieć. Jednak brak powietrza, pomimo, że największy, to jednak nie jedyny problem sióstr. Innym może być chociażby retencja dwutlenku węgla, która może pojawić się przy szybkich, płytkich oddechach, wykonywanych przez mocno zestresowane osoby. Czynnikiem sprzyjającym będzie także dość gęsty jak na głębokość 47 metrów gaz – powietrze. CO2 to cichy zabójca, a w sytuacji, w jakiej znalazły się bohaterki bardzo możliwe jest doprowadzenie do tzw. spirali hiperwentylacji. Ostatecznie sytuacja taka może prowadzić nawet do utraty przytomności i śmierci.

 

Problemem może się okazać także narkoza azotowa, zwłaszcza, że sytuacja dotyczy mocno początkujących osób, które pierwszy raz dotyka stan upojenia, ekstazy głębinami. Czynnikiem zwiększającą możliwość wystąpienia narkozy azotowej jest retencja dwutlenku węgla. U dziewczyn mogło wystąpić upośledzenie procesów poznawczych, spowolnienie reakcji czy też osłabienie koordynacji ruchowej. Jednak na filmie nic takiego nie ma miejsca.

 

Kolejna kwestia, dotycząca już tylko uratowanej Lisy, to choroba dekompresyjna. Na filmie bohaterka po godzinnym pobycie na głębokości 47 metrów wynurza się bezpośrednio na powierzchnię. Trudno oszacować tempo wynurzenia, jednak nie następuje w jego trakcie zmiana na jakikolwiek gaz dekompresyjny. Po tak długiej ekspozycji powietrznej na głębokości 47 metrów bohaterka powinna odbyć co najmniej 80 minutową dekompresję (łącznie w strefie nitrox50 i tlenowej) by móc bezpiecznie wynurzyć się na powierzchnię.

 

Problemem może okazać się również termika. Co prawda woda przy powierzchni może mieć 27-29°C, jednak na głębokości 47 metrów już z pewnością nie. Ubrane w krótkie, neoprenowe pianki dziewczyny przebywające przez godzinę na 47 metrach z pewnością powinny odczuć chłód.

 

Czekać czy uciekać? Oto, jest pytanie!


 

 

Opracowanie własne

Podobne posty

Leave a Comment