Pierwsze wrażenia po spotkaniu z Nuno Gomesem

Pierwsze wrażenia po spotkaniu z Nuno Gomesem
Nuno Gomes w trakcie podpisywania książki dla Jolly Diver!

Stało się, właśnie wróciliśmy z pierwszego spotkania z Nuno Gomesem, które miało miejsce w Warszawie.

 

Książka – Poza błękitem jest! i to z dedykacją dla Jolly Diver!!! Już niebawem recenzja i trochę prywatnych przemyśleń na jej temat.

 

Póki co dzielę się z Wami swoimi wrażeniami. Przede wszystkim było interesująco i wesoło. Możliwość osobistego zapytania rekordzisty świata o cokolwiek już sama w sobie jest intrygująca.

 

Pytań było sporo, różnych. Nuno przyznał, że ma za sobą ponad 30 lat nurkowania i 6 tysięcy nurkowań (liczba robi wrażenie). Jednak nie wie dokładnie ile, bowiem po informacji z SSI, że wykonał 5 tysięcy zanurzeń przestał w ogóle je liczyć. Dla ciekawych Nuno przestał prowadzić logbook jakoś w 1996 roku (szmat czasu i nurkowań temu).

 

Książka Poza błękitem z dedykacją dla Jolly Diver od Nuno Gomesa
Książka Poza błękitem
z dedykacją
dla Jolly Diver od Nuno Gomesa

Nie obyło się bez pytań o plany na przyszłość (nie zostały one zdradzone) a także o aktualnego rekordzistę świata w nurkowaniu na obiegu otwartymAhmeda Gabra.

 

Nieźle się uśmialiśmy, gdy Nuno przyznał, że na rebreatherze nurkuje tylko w basenie i ma za dużo sprzętu by inwestować parę tysięcy dolarów w reba (to się nazywa praktyczne podejście do kwestii nurkowania).

 

Spotkanie z Nuno Gomesem polecam każdemu, nie tylko nurkom czy pasjonatom podwodnego świata, ale także osobom pokonującym własne ograniczenia, ustanawiającym cele i dążącym do ich wykonania.

 

Jak stwierdził Nuno: każde rekordowe nurkowanie to nie marzenie a zadanie do wykonania.

 

Tutaj znajdziecie harmonogram.

 

Podobne posty

Leave a Comment