MF Jan Heweliusz

Prom Jan Heweliusz
Prom Jan Heweliusz

Jan Heweliusz był promem kolejowo-samochodowym typu ro-ro. Został zbudowany w 1977 w stoczni Trosvik (Brevik, Norwegia) dla Polskich Linii Oceanicznych. Nosił imię gdańskiego astronoma Jana Heweliusza.

 

Wraz z bliźniaczą jednostką MF Mikołaj Kopernik pracował na linii Świnoujście – Ystad przewożąc samochody ciężarowe i towarowe wagony kolejowe.


Jan Heweliusz – pechowy prom?

 

Prom Jan Heweliusz
Przechylony prom Jan Heweliusz
w niemieckim porcie Glucksburg
na wyspie Rugia.

Prom Jan Heweliusz od  początku swojego istnienia miał problemy techniczne, powiedzmy kolokwialnie, że był „pechowy”. Śmiało można powiedzieć, że był najbardziej pechowym statkiem polskiej żeglugi. Do chwili katastrofy miał około 30 mniejszych wypadków.

 

Jednym z nich jest zdarzenie z września 1986 roku, kiedy to na pokładzie jednostki wybuchł groźny pożar. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Konsekwencją wydarzenia było wykonanie przez armatora – Polskie Linie Lotnicze, nieodpowiedniego remontu polegającego na zalaniu spalonego pokładu betonem. W ten sposób powiększone zostały już istniejące problemy ze statecznością.


Prom Jan Heweliusz
Prom Jan Heweliusz podczas
podnoszenia w porcie

Ze względu na wadliwie zaprojektowaną i zbudowaną nadbudówkę oraz system balastowy prom od początku miał kłopoty ze stabilizacją, przechylał się na pełnym morzu, przewracał na nabrzeżach w portach. Heweliusz aż dwukrotnie przewracał się w porcie. Jeden wypadek miał miejsce w 1982 roku, kiedy to jednostka przechyliła się po huraganie na Morzu Bałtyckim w niemieckim porcie Glucksburg na wyspie Rugia.

 

Ponadto kilkukrotnie miał kolizje z kutrami rybackimi a awarie silników też nie należały do rzadkości.


 

„Tej nocy niebo chciało się połączyć z morzem”

W 1993 roku prom należał do linii żeglugowych Euroafrica (wyodrębnionych w 1991 roku z Polskich Linii Oceanicznych).

 

Mikołaj Kopernik - bliźniacza jednostka
Prom Mikołaj Kopernik
bliźniacza jednostka

W dniu 13 stycznia 1993 roku, o godzinie 21:30, prom Jan Heweliusz miał wyruszyć w swój kolejny rejs. Jednostką dowodził 46-letni kapitan żeglugi wielkiej Andrzej Ułasiewicz, doświadczony oficer z przeszło 13-letnim stażem kapitańskim.

 

Na chwilę przed wypłynięciem z portu okazało się, że uszkodzona jest furta rufowa. Kapitan chciał odwołać wyjście w morze i skierować jednostkę do portu. Decyzja armatora jest jednak inna: załoga ma naprawić furtę we własnym zakresie. Po dwóch godzinach wytężonej pracy prowizorycznie udało się naprawić uszkodzenie. Jan Heweliusz o godz. 00:05 wyszedł w morze w swój ostatni rejs.

 

Na pokładzie znajdowało się wówczas 28 tirów, 10 wagonów kolejowych oraz 64 ludzi (zarówno załoga, obsługa promu jak i pasażerowie). Początkowo, do godziny 3:00 rejs przebiegał normalnie…


 

Runtime:

  • 00:05 – prom Jan Heweliusz z ponad 2h opóźnieniem opuszcza port w Świnoujściu i z pełną prędkością rusza w kierunku Ystad;
  • około 3:00 – wybrzeże Rugii – silny sztorm, fale dochodzące do 5 metrów oraz wiatr wiejący z prędkością 180 km/h;
  • 4:10 – początek przechylania się promu;
  • 4:36 – przechył wzrasta do 35°, od pokładu zaczynają odpadać ładunki;
  • 4:37 – Heweliusz wzywa pomoc i nadaje sygnał Mayday;
  • 4:48 – kapitan po raz ostatni podaje pozycję promu;
  • 5:12 – we wnętrzu promu pojawia się woda, stają elektroniczne zegary;
  • 5:50 – prom obraca się do góry dnem, na powierzchni widać czerwone blachy poszycia;
  • 7:00 – na miejsce wypadku docierają pierwsze śmigłowce;
  • 11:00 – Heweliusz ostatecznie traci wyporność i opada na dno lewą burtą.

 

Prom Jan Heweliusz zatonął 14 stycznia 1993 roku na wschód od wybrzeży Rugii. Najbardziej prawdopodobną przyczyną zatonięcia promu, według orzeczenia Izby Morskiej w Gdyni było przejście niesymetrycznie zbalastowanego promu przez linię wiatru, czego następstwem był gwałtowny napór sztormu na prawą burtę, przemieszczenie się ładunku w wyniku czego nastąpiło zalanie przestrzeni ładunkowych i zatonięcie.


 

 Nurkowanie – prom Jan Heweliusz

Nurkowanie Jan Heweliusz
Położenie wraku promu Jan Heweliusz

 

Wrak promu Jan Heweliusz, to kultowe miejsce do nurkowania.

Długość wraku: 125,6m

Szerokość wraku: 17,5m

Głębokość: 10-25m

Wizura: zwykle 10-15 metrów


 

Wrak leży na lewej burcie i jest oznaczony czarno-czerwono-czarną pławą świetlną „JH”.

 

Z zewnątrz prom jest cały porośnięty różnymi organizmami roślinnymi i zwierzęcymi: omułkami i pąklami. Widać, że czas odciska piętno na tym wraku – blachy burty zapadają się a grube relingi rdzewieją.

 

Wrak poprzez długie dryfowanie do góry dnem jest strasznie zniszczony. Skoszone są wszystkie nadbudówki a to co pozostało nie przypomina pokładu statku. Feralna nadbudówka wbita jest w piach. Również mostek kapitański ostał się tylko w szczątkach na dnie Bałtyku.

 

Charakterystyczne elementy znajdują się na dziobie wraku. Jednak ze względu na jego ustawienie cały czas są w cieniu. Do ciekawszych, wartych zobaczenia elementów części dziobowej należy z pewnością bardzo ładna kotwica. Uwagę przyciągają również 2 sporej wielkości śruby okrętowe.

 

Ładownia pokładu samochodowego jest otwarta. Większość, bo aż 16 tirów wypadło z pokładu po oderwaniu się nadbudówki już po zatonięciu promu. Znajdują się one w pokaźnym rumowisku. Pozostałe 12 tirów oraz 10 wagonów towarowych znajduje się na pokładzie kolejowym.

 

Otwarta jest również furta rufowa. Jej klapa otwierała się podczas dryfowania wraku. Ostatecznie znalazła się około 700 metrów dalej. Przypominam o zakazie głębokiej penetracji pokładu kolejowego promu.

 

Wrak wraz z porozrzucanymi tonami stali sprawia dość upiorne wrażenie. Nurkując na wraku Jan Heweliusz pamiętajmy, że życie straciło tu 55 osób, ciał 10 z nich nie odnaleziono do dziś.


 


 

Prom Jan Heweliusz
Prom Jan Heweliusz

Dane techniczne jednostki:

  • Długość całkowita: 125,66 m
  • Szerokość: 17,02 m
  • Zanurzenie: 4,31 m
  • Prędkość maks.: 16,75 węzłów
  • Prędkość podróżna: 14 węzłów
  • Nośność (DWT): 2035
  • Liczba pasażerów: 36
  • Długość ładowna: 4 tory razem 400m oraz 790m pasów kołowych
  • Ładowność: 36 wagonów towarowych, 18 ciężarówek i 30 przyczep
  • Przewozy: nie oferowano przewozów pasażerskich, pasażerami byli kierowcy i pasażerów przewożonych ciężarówek

Podobne posty

One Thought to “MF Jan Heweliusz”

  1. Kamil

    Dzieki, ciekawe info. Przyda mi sie na pewno.

Leave a Comment