Podwodne latawce

Podwodne latawce
Podwodne latawce

Szwedzi docenili energię pływów oceanicznych. Być może już wkrótce wynalazek szwedzkich inżynierów zrewolucjonizuje energetykę. Podwodne elektrownie to nie koncepcja czy projekt, ale dobrze zaplanowana inwestycja. Testy nowej, energetycznej infrastruktury mają zostać przeprowadzone w przyszłym roku w północnej Irlandii. W tym celu zostanie zbudowany specjalny sprzęt w pomniejszonej skali, aby ułatwić transport i ewentualne modyfikacje.

 

Samo pozyskiwanie energii z pływów morskich czy też oceanicznych nie jest nowością. Jednak mimo to krajów zdecydowało się zainwestować w nową i ekologiczną technologię pozyskiwania energii elektrycznej. Prekursorem zastosowania podwodnych latawców ma być Szwecja, znana z szybkiego wdrażania nowoczesnych rozwiązań. Dotychczas dwie firmy zainicjowały najnowszy program rozwoju energetyki.

 

Zanurzone w głębinach podwodne latawce z przyczepioną turbiną potrafią sprawniej niż ciężkie, nieruchome elektrownie przetworzyć siłę prądów morskich w elektryczność. Urządzenie  Deep Green przytwierdzone jest liną do dna i kreśli ­­pod wodą ósemki z prędkością dziesięciokrotnie większą niż sam nurt. Może być ono instalowane tam, gdzie ze względu na słabe podwodne prądy nie opłacało się instalować tradycyjnych rozwiązań.

 

Podwodne latawce
Testowy model Green Deep

Testowane obecnie modele Deep Green o rozpiętości skrzydeł 14 metrów potrafią wytworzyć nawet 850 kW w prądzie morskim płynącym z prędkością 1,7 metra na sekundę. Żadna inna technologia nie jest w stanie pracować przy prądzie słabszym niż 2,4 metra na sekundę. Ponadto Deep Green może pracować znacznie głębiej niż starsze turbiny instalowane do głębokości zaledwie 50 metrów.

 

Jest to absolutny przełom. Jak na ironię, cieszą się także ekolodzy, bo wynalazek nie zagraża środowisku. Turbulencje wywoływane przez latawiec nie docierają do dna, nawet jeśli aż 16 urządzeń Deep Green kotwiczy na jednym kilometrze kwadratowym. Pierwsze farmy mają zostać uruchomione w 2016 roku.

 

Zdaniem ekspertów rozwinięcie tego wynalazku może w przyszłości oznaczać niemal podwojenie rynku energii pływowej.


 

Podwodne latawce - budowa
Podwodne latawce – budowa

Rozpiętość skrzydeł podwodnych latawców jest całkiem imponująca –  wynosi 11-14 metrów. Za pomocą specjalnej liny urządzenie napędza turbinę o średnicy niemal jednego metra.

 

Obie firmy oczekują, że prototyp naturalnej wielkości będzie zdolny do wygenerowania 500-850 kilowatów mocy. Jednak najważniejszy aspekt to uzyskanie jak najlepszej sterowności latawców. Już teraz pomniejszone urządzenia potrafią poruszać się 10 razy szybciej od prędkości pływów.

 

Być może w przyszłości podwodne elektrownie staną się uzupełnieniem dla przybrzeżnych turbin wiatrowych.


 


 

Źródło: www.nauka.newsweek.pl

 

Podobne posty

Leave a Comment