Relacja Bartłomieja Gryndy z wydobycia ROV GRALmarine

Wczoraj w artykule: ROV GRALmarine wydobyty z Hranickiej Propasti informowaliśmy Was o zakończonej sukcesem akcji wydobycia pojazdu podwodnego z najgłębszej, zalanej jaskini na świecie – Hranickiej Propasti.

 

Już dziś publikujemy relację Bartłomieja Gryndy – właściciela i konstruktora ROVa GRALmarine, który osobiście brał udział w dwudniowym projekcie uwolnienia swojego ROVa.

Relacja Bartłomieja Gryndy z wydobycia ROV GRALmarine

Operator ROV Falcon, Martin Kucera i właściciel ROV GRALmarine Bartłomiej Grynda

Akcja wydobycia ROV GRALmarine z Hranickiej Propasti rozpoczęła się w poniedziałek (10 lipca br.) o godzinie 9.00. Na miejce dotarł  ROV Falcon będący własnością czeskiej policji wraz z ekipą.

 

Sam sprzęt biorący udział w operacji ważył ponad 500kg. Większość sprzętu związanego z ROV musiała być opuszczona windą na platformę do samej wody. Dodatkowo sprzęt dla kilku nurków, którzy mieli asekurować oba ROV od głębokości 60m i przeprowadzić je przez wąską, ukośną część jaskini.

 

Falkon został zanurzony i rozpoczęło się poszukiwanie. Był opuszczany przy różnych opustówkach i dopiero za czwartym razem udało się zobaczyć nasz pojazd. Widok nas bardzo ucieszył zwłaszcza, że ROV Gralmarine nie utracił neutralnej pływalności. Oznaczało to, że pobyt przez ponad 9 miesięcy na głębokości 194m nie spowodował uszkodzeń. Na monitorze  zobaczyliśmy miejsce jego zaplątania.


 

Relacja Bartłomieja Gryndy z wydobycia ROV GRALmarine

Agregat do zasilania ROV Falcon

Relacja Bartłomieja Gryndy z wydobycia ROV GRALmarine

Bęben z kablem do Falcona


 

Falcon jest wyposażony w chwytak ze szczypcami tnącymi dzięki którym udało się przeciąć poręczówkę i uwolnić zaplątany w nią światłowód. Jak się okazało był to jedyny zaczep uniemożliwiający powrót na powierzchnię. Po chwili oba pojazdy rozpoczęły drogę powrotną.

 

Relacja Bartłomieja Gryndy z wydobycia ROV GRALmarine

Jedyna, błotnista ścieżka

W międzyczasie rozpoczęła się burza z silnym opadem deszczu. Pomost, na którym byliśmy znajduje się częściowo pod nawisem skalnym, który osłaniał nas, a przede wszystkim sprzęt  przed wodą. Tylko droga wyjściowa, która nawet w czasie suchym jest trudna do pokonania, zamieniła się z błotnisty potok.

 

Postanowiliśmy zakończyć ten dzień poszukiwań. Oba pojazdy pozostały na głębokości 60m. Przy ognisku, które udało się wieczorem rozpalić zasiadło 14 osób, bo tyle brało udział w tej akcji. Głównie byli to członkowie Czeskiego Towarzystwa Speleologicznego. Pomimo zaproszenia i wielu deklaracji chęci wydobycia ROV, w akcji nie brał udziału Krzysztof Starnawski.

 

Następnego dna, mimo deszczu, czterech nurków weszło do wody aby przeprowadzić bezpiecznie oba ROVy na powierzchnię. Akcja łącznie z transportem sprzętu na powierzchnię zakończyła się wczoraj (12 lipca br.) po godzinie 13.

Przedsięwzięcie było wyzwaniem nie tylko dla zespołu, ale również sprawdzianem dla ROVa Falcon. Sprawdził się doskonale na głębokości do 200m, tam gdzie jeszcze są poręczówki, o które może się przy następnych eksploracjach zaczepić ROV Gralmarine wracając z większej głębokości. Wprawdzie nowy ROV będzie miał również chwytak, szczypce tnące i będzie mógł się sam wyciąć z linek, to dobrze jest mieć asekurację.

 

ROV GRALmarine przebywał na głębokości 194 metrów ponad 9 miesięcy, dokładnie od dnia 29 września 2016 roku. Pojazd firmy GRALmarine wydaje się być stworzonym do ekstremalnych eksploracji, nawet tych zakończonych długim przebywaniem w jaskiniowych, niesprzyjających warunkach.


 

Serdeczne podziękowania dla Bartłomieja Gryndy z firmy GRALmarine za relację oraz zdjęcia z akcji wydobycia ROV GRALmarine z Hranickiej Propasti.


 

Czytaj także:

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Na Gardzie trwają poszukiwania polskiego nurka
60 antycznych wraków odnaleziono w Morzu Czarnym
U wybrzeża Belgii odnaleziono U-Boota z okresu I Wojny Światowej
Włoch Luca Pedrali zanurkował na 264 metry
249 metrów – nowy rekord Polski służb mundurowych
The Shape of Water – wyjątkowa baśń Guillermo del Toro
Freediver Andrea Zuccari wykonał zanurzenie na 185 metrów!
Dolphin Man – dokument o życiu Jacquesa Mayola
Ekspedycja Pozo Azul 2017 – kilometry korytarzy
Włosi wstrząśnięci wypadkiem nurkowym instruktora i 13-letniej dziewczynki

Na wesoło

Nurkowe pożegnanie z karnawałem

Jaka to roślina?

Alisma plantago-aquatica (Żabieniec babka wodna)

Co to za zwierzę?

Sum pospolity (Silurus glanis)

Nurkowości

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Google Plus

Scroll To Top