Ruszył projekt Hranicka propast step beyond 400m

Projekt Hranicka propast step beyond 400m

Projekt Hranicka propast step beyond 400m

Dziś, ruszył projekt Hranicka propast step beyond 400m. Do opóźnienia przyczyniła się głównie kapryśna jaskinia, w której przez ostatnich kilka miesięcy widoczność była poniżej jednego metra! Ponadto małe opóźnienie w eksploracji było spowodowane prowadzonymi przez Krzysztofa Starnawskiego poszukiwaniami zaginionych nurków na wraku Franken.

 

Ostatni raz o eksploracji zespołu pisaliśmy w październiku 2014 roku w artykule: Hranicka propast ma już 384 metry głębokości!

 

Plan na najbliższe dni, to przede wszystkim ćwiczenia z miernikiem głębokości. Następnie pokonanie restrykcji i wykonanie nowego pomiaru głębokości jaskini.

 

Do dokonania pomiaru głębokości jaskini zostanie wykorzystana specjalnie do tego celu stworzona w zaledwie kilka tygodniu przez Bartłomieja Gryndę (Gralmarine) elektroniczna sonda z skalibrowana do 400 metrów z dokładnością do 1,5 metra. Przyrząd został skalibrowany oraz otrzymał certyfikację Urzędu Miar we Wrocławiu. Tak naprawdę to nieźle przemyślane urządzenie zawierające 200 metrów przewodu zakończonego sensorem głębokości oraz odpinanym wyświetlaczem na początku.

 

Oto jak wyglądały kolejne dni pracy zespołu. Cel jest jeden – eksploracja jaskini poniżej 400 metra – jednak by go osiągnąć trzeba…trenować, zwłaszcza z nowym sprzętem. Dlatego też zespół przez pierwsze 2 dni trenował niezbędne procedury oraz bezpieczne rozwijanie miernika Gralmarine. Treningi, rozpoczęte na głębokości 20 metrów by ostatecznie zejść na 50 metrów, trwały aż do momentu opanowania procedur i wykonywania ich w możliwie najkrótszym czasie.

 

Był to moment, kiedy Krzysztof Starnawski miał wykonać głębokie zanurzenie oraz nowy pomiar jaskini. Plan był naprawdę ambitny: pokonanie zacisku, wykonanie eksploracji nowego korytarza oraz rozwinięcie miernika z nowego miejsca. Obiecująco!

 

Tym razem Natura spłatała Krzyśkowi niezłego figla. Okazuje się, że Hranicka propast żyje własnym życiem, niezależnym od projektów, eksploracji…można nawet rzec, że na przekór poczynaniom człowieka. W zeszłym roku zawalił się jeden zacisk, w tym roku podobne zdarzenie spotkało następny. Na miejscu Krzysztof zastał wielką kupę kamieni, mułu oraz drzew – co wyglądem przypominało podwodną lawinę. Na szczęście jaskinia niejako otworzyła dostęp do dalszej eksploracji nurkom tworząc znacznie większy (od poprzedniego zacisku) korytarz. Jak duży – wielkości ciężarówki.

 

Wyobraźcie sobie teraz jak bardzo zaskoczony tymi zmianami był Krzysztof. Chwilę zajęło mu uświadomienie sobie (przypominamy, iż wszystko działo się na głębokości około 200 metrów) zaistniałych zmian. Następnych kilka, bezcennych minut poświęcił on na poręczowanie nowego tunelu.

 

Korytarz ten, dla upamiętnienia Macieja W., który zaginął 28 czerwca 2015 roku na wraku Frankena, został nazwany Maciejką.

 

Kiedy Starnaś znalazł się w docelowym szachcie zaplanowany czas denny nieubłaganie dobiegał końca. Zanurzył się na 215 metrów, odnalazł dogodne miejsce i wykonał pomiar głębokości jaskini przy użyciu nowego urządzenia. Jednak tu kolejna niespodzianka – czujnik zatrzymał się na głębokości 360 metrów (co stanowi ponad 20 metrów mniej od wykonanego poprzednio pomiaru). Jak przypuszcza zespół, najprawdopodobniej czujnik wylądował na górze materiału zniesionego wraz z podwodną lawiną.

 

Podsumowanie dotychczasowej eksploracji:

  • brak zacisków na 200 metrach, które stałyby na drodze do wykonania pomiaru,
  • nowe urządzenie do pomiaru sprawdziło się,
  • w drodze powrotnej Krzysztof testował nowy profil dekompresji, który pozwolił mu skrócić czas deco o 90 minut!
  • eksploracja jaskini stanęła w miejscu.

 

Plany:

  • oczekiwanie na ROV stworzony przez Gralmarine, który umożliwi eksplorację dna jaskini,
  • w ciągu najbliższych 2 tygodni wykonanie przez Krzysztofa kolejnych nurkowań, położenie nowej poręczówki.

 

Źródło: Facebook Hranicka Propast – step beyond 400m

 

Zdjęcie: Marcin Jamkowski


 

Czytaj także:

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Śmiertelny wypadek nurkowy na jeziorze Ińsko
PADI Women’s Dive Day 2018 za tydzień!
Belgijski nurek Marc Sluszny zginął w Font Estramar
Powstała grupa Jolly Diver SHE – stworzona dla nurkujących KOBIET!
Mszczonów: powstaje najgłębszy basen na świecie!
Wypadek nurkowy na kamieniołomie Zakrzówek
48 kobiet nurkujących jednocześnie – próba ustanowienia rekordu świata
Kamieniołom Piechcin: śmiertelny wypadek nurkowy
VI Zlot Freediverek już w lipcu na Kaszubach!
Polka zginęła na Ofen Attersee

Na wesoło

Chihuahua gotowa do nura

Jaka to roślina?

Lemna minor (Rzęsa drobna)

Co to za zwierzę?

Witlinek (Merlangius merlangus)

Nurkowości

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Google Plus

Scroll To Top