Skafander Klingerta – nurkowanie oraz powstanie repliki

Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
Skafander Klingerta ożył na nabrzeżu wrocławskiej Wyspy Słodowej

Wczoraj odbyło się historyczne nurkowanie w replice skafandra Klingerta… dokładnie 24 czerwca 1797 roku pewien przeszkolony przez wynalazcę śmiałek wykonał trwające 13 minut zanurzenie w Odrze.

 

Tym razem odważnym, który zdecydował się ubrać replikę i zejść na głębokość 3 metrów był Grzegorz Kowalski, który z wykształcenia jest fizykiem związanym zawodowo z Uniwersytetem Warszawskim, po godzinach Prezesem Stowarzyszenia Warszawski Klub Płetwonurków,  natomiast prywatnie mężem Pani Kariny Kowalskiej – pomysłodawczyni wydarzenia, kustosza oraz dyrektora Muzeum Nurkowania w Warszawie.

 

Nurkowanie w replice skafandra Karla Klingerta, które miało miejsce w Odrze przy wrocławskiej Wyspie Słodowej, było wydarzeniem o tyle ciekawym, że było trzecim w historii zanurzeniem w replice wymyślonego przez Klingerta skafandra.

 

Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
Śmiałek i replika skafandra Karla Klingerta

Pierwsza próba odbyła się w 1980 roku na potrzeby filmu amerykańskiego. Replika ta znacząco odbiegała od projektu Klingerta, bowiem nurek w ogóle nie posiadał cylindrycznej części stroju na wysokości tułowia oraz bioder. Był to jedynie skórzany kombinezon przyczepiony do hełmu nurkowego.

 

Druga próba miała miejsce w Niemczech w 2002 roku. Co prawda replika była dość wiernie odtworzona jednak zastosowane inne rozwiązanie w zakresie dostarczania czynnika oddechowego. Węże podłączono do miecha, który dodawał powietrze do wnętrza cylindra. Klingert wymyślił coś dużo prostszego, otóż nurek oddychał powietrzem znajdującym się wewnątrz cylindra a wydychał je do jednego z przewodów.

 

Przeczytajcie i zobaczcie sami jak wyglądało wczorajsze nurkowanie w replice skafandra wrocławskiego wynalazcy – Karla Klingerta.


 

Przygotowania do nurkowania na Wyspie Słodowej

Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
W oczekiwaniu na nurka…

Jakiś kwadrans przed godziną 11:00 na wrocławskiej Wyspie Słodowej zawrzało. Na nabrzeżu nieopodal Żabiej Kładki pojawiło się dość dziwacznie wyglądające blaszane cudo.

 

To co dla przechodniów wydawało się tworem z filmów science fiction, dla wyczekujących na nurkowanie było częściami repliki XVIII-wiecznego skafandra Karla Klingerta.

 

Jednak zanim Pan Grzegorz Kowalski mógł wykonać historyczne nurkowanie należało starannie przygotować replikę skafandra Klingerta, w szczególności połączyć poszczególne jego elementy. Przede wszystkim konieczne było przytwierdzenie neoprenowych doszczelnień – spodni oraz kurtki do odpowiednich cylindrów.


 

Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
Przygotowania do nurkowania w replice skafandra Klingerta
Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
Ubranie skafandra to także wyzwanie!

 

Prawdziwym wyzwaniem okazało się założenie repliki skafandra Klingerta. Zapomnijcie o swobodnym, samodzielnym ubieraniu do jakiego przywykli właściciele współczesnych suchych skafandrów.

 

Do założenia repliki konieczna okazała się pomoc. Pomoc ta dotyczyła nie tylko założenia dolnej części skafandra (tej połączonej ze spodniami), ale także górnego cylindra. Tutaj niezwykle istotna jest precyzja oraz ostrożność, trzeba uważać na palce.


 

Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
Przytwierdzanie spodni do dolnej części skafandra
Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
Do ubrania repliki skafandra Klingerta konieczna była pomoc
Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
Nurek gotowy do zejścia na głębokość 3 metrów

 

Nurkowanie w replice to prawdziwe wyzwanie

Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
Nurek w replice skafandra Klingerta

Oczywiście nad bezpieczeństwem nurka w replice skafandra czuwali płetwonurkowie wyposażeni we współczesny sprzęt nurkowy oraz suche skafandry. Taka asysta była konieczna nie tylko ze względu na pomoc potrzebną w rozmieszczeniu balastu na zaczepach, ale także przez wzgląd na bezpieczeństwo nurka.

 

Nurek w replice skafandra Klingerta nie jest w stanie samodzielnie wydostać się na powierzchnię w przypadku awarii. Uniemożliwia to brak jakiegokolwiek źródła wyporu oraz zabudowany niemożliwy do samodzielnego ściągnięcia skafander.

 

Dodatkowo nurek był wyposażony w zestaw (słuchawki i mikrofon) umożliwiający mu łączność ze wsparciem znajdującym się na powierzchni. Rozwiązanie umożliwiło także krótką wymianę zdań i poznanie pierwszych wrażeń nurka z pobytu na dnie Odry. Niestety dno w tym miejscu okazało się muliste i jak przyznał Pan Grzegorz widział tyle ile było konieczne, czyli nurka zabezpieczającego, z którym była w stanie porozumieć się znakami stosowanymi w nurkowaniu.

 

Na szczęście całe nurkowanie odbyło się zgodnie z planem. Zanurzenie trwało kilka minut. Oczywiście, jak wykazały to basenowe próby skafander nie zachował 100% szczelności. Najważniejsze, że było bezpiecznie, ciekawie i emocjonująco!


 

Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
Po nurkowaniu…
Skafander Klingerta - nurkowanie oraz powstanie repliki
… była chwila dla mediów 😉

 

Czytaj dalej: Skafander Klingerta – jak powstawała replika?

 

Podobne posty

Leave a Comment