Wraki Bornholmu

Bornholm to nieduża, bo o powierzchni zaledwie 588,5 km², duńska wyspa z wybrzeżem o długości 141,4 km położona centralnie w południowo-zachodniej części Bałtyku. Odległość między wyspą a polskim wybrzeżem wynosi około 100 km.

 

Polskim nurkom duńska wyspa Bornholm kojarzy się głównie z wrakami, które rozsiane są w jej bliższym i nieco dalszym sąsiedztwie. Faktycznie wraki położone wokół Bornholmu stanowią nie lada gratkę dla amatorów nurkowania wrakowego z całej Skandynawii i nie tylko.

 

Nic dziwnego, bowiem miejsca nurkowe znajdujące się w bliskiej okolicy wyspy są dość łatwo dostępne dla nurka rekreacyjnego, bowiem wraki położone są na głębokościach około 40 metrów (dno). Najgłębiej położonymi jednostkami w okolicy są Koronowo (Polak) na głębokości 52 m oraz rozsławiony a zarazem najświeższy wrak okolicy – Fu Shan Hai na 70 metrach. Natomiast Evi Antonatos – cypryjski frachtowiec, którego szczątki spoczywają na zaledwie 6 metrach stanowi ciekawą propozycję dla snurków.

 

Wraki Bornholmu - Svenskehavn

Przykładowy XIX-wieczny żaglowiec

Generalnie można powiedzieć, że wybrzeża Bornholmu są wręcz usiane resztkami drewnianych wraków, także żaglowców. Niezidentyfikowane jednostki znajdziemy w takich miejscach jak Svenskehavn czy Hullehavn na zachodzie wyspy. Nieco ciekawszą propozycją dla nurków jest Żaglowiec z XIX wieku.

 

Taka ilość szczątków drewnianych wraków jest naturalną konsekwencją historii wyspy nierozerwalnie związaną z morzem. Od wieków istniały na Bornholmie wioski rybackie prosperujące dzięki połowom bałtyckich ryb, głównie śledzi, dorszy i łososi. Od średniowiecza nastąpiło ożywienie bornholmskich miasteczek, przyczynił się do tego morski handel z Hanzą. Wszystko to sprawiło, że każde miasteczko położone na wybrzeżu wyspy posiada własny port.

 

Wartym podkreślenia jest fakt, że żadna pozycja zatopiona w okolicach Bornholmu nie jest wynikiem działań wojennych. Najczęściej są to katastrofy będące wynikiem błędu człowieka lub awarii.

 

Ciekawymi alternatywami dla kultowych już wraków Bornholmu jest grecki parowiec Katherina Peppa leżący na zaledwie 20 metrach oraz duński kuter Mikkel Nielsen R154 – najprawdopodobniej najbardziej osieciowany wrak na całym Bałtyku.

 

Jeśli jednak wraki Bornholmu to dla Was za mało, to można przy okazji wypłynięcia zanurkować na zlokalizowanej nieco bardziej na południe jednostce – najbardziej znanym polskim promie Jan Heweliusz. Warto wiedzieć, że nieco na wschód od Bornholmu leży niemal 100-letni wrak niemieckiego krążownika SMS Undine. Na wraki Bornholmu każdego roku organizowane są wypłynięcia, najbliżej jest oczywiście z portu w Kołobrzegu.


 

 

Najpopularniejsze wraki Bornholmu

 

 


 

 


 

Mapa wraków wokół Bornholmu

Loading map...

Loading

Scroll To Top