Żółw w komorze hiperbarycznej

Żółw zielony w komorze hiperbarycznej
Żółw zielony w komorze hiperbarycznej

Okazuje się, że komory hiperbaryczne ratują zdrowie i życie nie tylko ludziom, ale i zwierzętom.

 

Kiedy żółw zielony o mylącym imieniu Flądra zaczął cierpieć na infekcję kości w przedniej płetwie i przestał reagować na podawane mu antybiotyki postanowiono umieścić go w komorze hiperbarycznej.

 

Leczenie odbywało się w komorze hiperbarycznej stworzonej specjalnie dla małych zwierząt. Wielkością przypomina ona podgrzewacz wody. W środku komory stworzone jest środowisko bogate w tlen. W przypadku zwierząt morskich pobyt w komorze symuluje ciśnienie jakie panuje w ich naturalnym środowisku.

 

Lekarze zajmujący się Flądrą przyznają, że nie ma żadnych wskazówek jak leczyć zwierzęta w komorach. Dlatego jest to metoda prób i błędów.

 

Dwa lata temu komora hiperbaryczna pomogła innemu żółwiowi Karetta o imieniu Kahuna. Do organizmu ugryzionego przez rekina żółwia wdarło się zakażenie. Niestety antybiotyki nie pomagały. Zdecydowano się wtedy na dość kontrowersyjne i eksperymentalne leczenie w komorze hiperbarycznej. Po cyklu 10 zabiegów zakażenie bezpowrotnie ustąpiło a Kahuna powrócił do morza.

 

W ubiegłym tygodniu Flądra przeszła w ciągu 5 dni aż 10 terapii w komorze hiperbarycznej. Czekamy na spektakularne rezultaty i szybki powrót Flądry do jej naturalnego środowiska.


 


 

Źródło: www.xray-mag.com

Podobne posty

One Thought to “Żółw w komorze hiperbarycznej”

Leave a Comment