Życie na łodzi podwodnej w czasach wojny

Życie na łodzi podwodnej w czasach wojny

 

Z higieną na bakier

 

Łódź podwodna - higiena

Załoga w trakcie obowiązkowej
konsumpcji cytryn
Kard z filmu „Das Boot”

Beznadziejne warunki życia szły w parze z brakiem higieny. Cała załoga korzystała jedynie z jednego ustępu z umywalką a słodka woda stanowiła rarytas przeznaczony jedynie do spożycia i do mycia zębów.

 

Uzyskanie 1 litra słodkiej wody w specjalnych elektrycznych wytwornicach wymagało zużycia 111 gramów oleju napędowego. Dlatego też użycie słodkiej wody było mocno ograniczone. Tak bardzo, że do czynności higienicznych stosowano wyłącznie wodę morską, do której dedykowane było specjalne, pieniące się w niej mydło. Niepisaną zasadą było niegolenie zarostu przez marynarzy podczas rejsu.

 

Niehigieniczne warunki były przyczyną występowania stanów zapalnych skóry, owrzodzeń oraz świerzbu. Na wszystkie te dolegliwości najczęściej stosowana była maść ichtiolowa. Jednak woda morska nie tylko ograniczała jej skuteczność ale także utrudniała leczenie jakichkolwiek zranień. Z kolei w celu zapobiegnięcia szkorbutowi okręty zaopatrywano w butelkowy sok jabłkowy i świeże cytryny, których konsumpcja była obowiązkiem całej załogi. W przypadku wystąpienia poważniejszych chorób lub urazów załoga łodzi podwodnej pozostawała praktycznie bezsilna.


 

Łódź podwodna – rozrywki

 

Łódź podwodna - rozrywka

Partyjka szachów na łodzi podwodnej

Jeśli chodzi o rozrywki na pokładzie okrętu podwodnego to ich wachlarz jest mocno ograniczony. Przeważnie obok gry w karty (popularny był skat) oraz gry w szachy,  była to lektura książek przygodowych i kryminalnych oraz słuchanie muzyki.

 

Co ciekawe U-Booty już w czasie I Wojny Światowej były standardowo wyposażone w gramofony. Ponadto w czasie świąt zaopatrywano łodzie podwodne w sztuczne choinki, które złożone nie zajmowały wiele miejsca.


Kasty na łodzi podwodnej

Łódź podwodna

Kasty na łodzi podwodnej
Kadr z filmu „Das Boot”

Pomimo równie trudnych warunków dla wszystkich członków załogi, mimo ciasnoty utrzymywał się duch kastowy.

 

Marynarze i ludzie z maszynowni, górny i dolny pokład to dwie główne kasty. Z kolei kasta dolnego pokładu dzieliła się dalej na mechaników silników elektrycznych i silników Diesla. Do tego dochodził podział na centralowców, mechaników torpedowych i nielicznie reprezentowanych na okrętach operatorów radia i urządzeń hydroakustycznych. Podziały te wyrażały się przede wszystkim w utrzymywaniu bliższych kontaktów koleżeńskich w obrębie swojej kasty.

 

Ponadto podział na grupy odzwierciedlał się w odmienności umundurowania. Na przykład motorzyści mieli regulaminowe skórzane, czarne kurtki i spodnie. Natomiast pozostali we wnętrzu okrętu posiadali ubiory robocze wykonane z materiału.

 

Również ubrania sprawiały załodze spore problemy. Raz zmoczone ciuchy właściwie nigdy nie schły, szybko gniły i pleśniały. Pranie ubrań było niemożliwe preferowano ubiory szare lub czarne, na których nie odznaczał się brud.


 

Teraz nikogo nie zdziwi, że do służby na okręcie podwodnym preferowano ludzi spokojnych, opanowanych o odpowiedzialnych najlepiej o żelaznej psychice i z końskim zdrowiem.

 

Na łodziach podwodnych panują także różne, niepisane zwyczaje:

 

„Kto po raz pierwszy zejdzie pod wodę, musi spróbować wody z głębokości, na jakiej się znalazł. Nie uniknie tego ani admirał, ani minister.” mówi kapitan marynarki Jarosław Kawczyński


 

Zobaczcie jak dziś wyglądają warunki na łodzi podwodnej:

 


 

Opracowanie własne

 

Źródła:

  • Lawrence Paterson, U-Boot. Życie codzienne na niemieckim okręcie podwodnym w czasie II wojny światowej, Carta Blanca, 2011.
  • Witold Głębowicz, U-Booty i ich załogi, Wydawnictwo Lampart, 2000.
  • Rafał Kuzak, Ciekawostki Historyczne: Na śniadanie kakao, na kolację kaszanka. Co jadły załogi U-bootów?, 2013

 

Zobacz także:

 


 

Jeden komentarz. Odpowiedz coś!

Masz coś do powiedzenia? Napisz komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką *

*

Nurkowości

Nie taki CCR straszny… pierwszy rok na obiegu zamkniętym
Konferencja Baltictech 2019 zbliża się wielki nurkami!
Krzysztof Starnawski przegłębił Sorgente del Gorgazzo: 222m
Dwa śmiertelne wypadki nurkowe Polaków
Polak zginął podczas próby ustanowienia rekordu świata
„To był mój dzień” – wywiad z Jarkiem Macedońskim, rekordzistą świata
Orzeł. Ostatni patrol – rozpoczęto zdjęcia do filmu o legendarnym okręcie
Garda: Polak przygotowuje się do pobicia rekordu świata
The Cave – zapowiedź filmu o akcji jaskiniowej w Tajlandii
Irlandia Donegal: śmiertelny wypadek nurkowy Polaka

Strefa sympatyka

Zaloguj się

Nurkowy Newsletter

Nurkowanie to Twoja pasja?
Chcesz poznawać tajemnice podwodnego świata?
Wstąp do grona sympatyków Jolly Diver już teraz.
Wystarczy tylko jedno kliknięcie!

Scroll To Top